iWork, iMovie oraz Garage Band za darmo!

0

Pakiet biurowy Apple, wzbogacony o spełniający wymagania wielu użytkowników pakiet muzyczny i filmowy to coś, czego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. To flagowe produkty, które w portfolio firmy dostępne są już od wielu lat — i cieszą się niesłabnącą popularnością. Mimo że i mi zdarza się z nich co jakiś czas korzystać, to z bólem muszę przyznać, ze daleko jest im do ideału. Ale jeżeli potrzebujecie prostych edytorów tekstu, filmu, muzyki czy programów do tworzenia slajdów — to propozycja Apple w zupełności wystarczy. Nareszcie można pobrać iWork, iMovie oraz Garage Band za darmo!

Tak, zarówno w wersji na iOS jak i MacOS można cieszyć się całym tym pakietem za okrągłe zero złotych. Jeżeli nabyliście swoje urządzenia z nadgryzionym jabłkiem w 2013 roku lub później, to istnieje duża szansa, że już od jakiegoś czasu macie całość w swojej kolekcji. Bo tak, od kilku lat Apple oferuje te programy za darmo wszystkim nabywcom nowych urządzeń. I chyba nareszcie uznali, że minęło już na tyle czasu, że spokojnie można je udostępnić wszystkim. Aha, to także świetna wiadomość dla starych użytkowników, dla których aktualizacja do najświeższej wersji była płatną. Od teraz możecie cieszyć się nią bez żadnych dodatkowych opłat.

Jeżeli jednak nie mieliście ich jeszcze w swojej kolekcji, to… naprawdę warto się zainteresować. Tak jak wspomniałem wyżej — nie są to najlepsze w swojej kategorii produkty jakie znajdziecie na rynku, ale dla wielu użytkowników będą w pełni satysfakcjonujące. Tym bardziej, jeżeli korzystają zarówno z iOS jak i macOS — dzięki integracji z iCloud praca z nimi staje się dużo łatwiejszą zarówno w ruchu, jak i stacjonarnie, w domowym zaciszu. Choć warto mieć także na uwadze fakt, że te „mniejsze” wydania są też okrojone o kilka funkcji, którymi poszczycić mogą się stacjonarne wydania programu.

Aplikacje dostępne są w AppStorze, w wersjach uniwersalnych, za darmo:

Ten sam pakiet aplikacji bez żadnych opłat pobierzecie także w MacAppStore:

Aż dziw że tak długo musieliśmy czekać na podobny ruch, ale dobrze, że Apple nareszcie się obudziło i nareszcie „uwolniło” wszystkie te aplikacje. Mam cichą nadzieję, że z tej okazji nie porzucą dla nich wsparcia i wszystkie te programy wciąż będą mogły liczyć na aktualizacje.

Do
góry