Jenga – układanie klocków bez rzeczywistych klocków

0

Jenga to jedna z tych gier rodzinnych, które pewnie kojarzą wszyscy. Co prawda dla mnie tego typu rozrywka kojarzy się głównie ze spotkaniem z krewnymi lub znajomymi i śmianiu się, gadaniu i zajmowaniu głowy dyskusją, a przy okazji układaniu klocków. Może właśnie dlatego Jenga odniosła taki sukces na świecie. Potrafi wciągać, ale nigdy nie przytłacza skomplikowanymi zasadami, a to kto okaże się zwycięzcą nie ma tu wielkiego znaczenia. W takiej sytuacji czy te same możliwości daje Jenga na iOSie?

Zasady pewnie znają wszyscy ludzie na świecie, ale na wszelki wypadek wyjaśnię, że gra polega na tym, że najpierw buduje się kompletną wieżę z klocków (3 prostokąty tworzą jeden poziom), po czym na zmianę gracze wyciągają jeden klocek z niższych pięter i kładą go na górę. Taką rundkę powtarza się, aż do momentu, gdy wieża runie. W zasadzie nie ma tu niczego nadzwyczajnego, a jasne i proste zasady pozwalają grać każdemu, od lat 7 do 107.

W wersji na iOSa głównym punktem programu jest tryb online – możemy walczyć ze znajomymi z listy GameCenter, możemy ich zapraszać do wspólnej zabawy albo po prostu grać z losowo dobranymi przeciwnikami. Co ważne gra pozwala na asynchroniczną zabawę, dzięki czemu możemy toczyć kilka pojedynków naraz. Niestety jest to również wada, bo Jenga nie jest szczególnie długą grą, więc ciągłe czekanie na rywala powoduje, że możemy zapomnieć, że w ogóle toczyliśmy jakieś pojedynki (tutaj pomagają notyfikacje push). W zasadzie w trakcie pisania tego tekstu toczę dwa takie mecze.

Inne tryby gry to klasyczne układanie wieży samemu, by pobić swój wynik czasowy lub punktowy. Jest też tryb Arcade, w którym mamy specjalne dopałki takie, jak dodawanie czasu, zwiększanie licznika Combo, cofanie czasu itp. Elementy te opłacamy monetami zdobywanymi przez budowanie kolejnych wież. W samym trybie zaś mamy kolorowe klocki i staramy się przekładać je tak, żeby tworzyć pełne sekwencje kolorowych bloków, co dostarcza nam więcej punktów i podwyższa mnożnik. Całkiem przyjemna wariacja na bazie podstawowego układania Jengi.

Ostatnim trybem jest pass’n’play, którego nazwa w zasadzie wyjaśnia wszystko. Możemy dodać kilku graczy i walczyć podając sobie telefon. Zasady zaś pozostają w zasadzie takie same. Przy kilku osobach jednak zdecydowanie polecam wykorzystanie rzeczywistej Jengi, bo rozgrywka trwa za długo i nie ma za bardzo, jak przyglądać się sukcesom i porażkom innych.

Czy warto?

Jenga na iOSie nie niesie ze sobą tych samych walorów co jej rzeczywisty odpowiednik. Gra jest przyjemna, ale samemu może się dość szybko znudzić. Nie widzę siebie walczącego przez sieć, ale kilka miłych chwil spędziłem w trybie Arcade. Dla mnie jednakże Jenga to możliwość pogadania ze znajomymi i pośmiania się, gdy nagle budowana wieża runie. Jeśli jednak Was interesuje samo układanie klocków to polecam się spieszyć, bo dzisiaj do końca dnia gra jest dostępna na iOSie za darmo.

Link do aplikacji (iPhone). Link do aplikacji (wersja HD, 0.79 Euro).

Do
góry