JibJab – tysiące gifów z twoją twarzą w roli głównej!

1

JibJab

Jesteście fanami ruchomych obrazków? Jeśli przeglądanie gifów daje wam sporo radości, istnieje sposób, aby to szczęście podwoić. Z aplikacją JibJab zupełnie bez wysiłku da się stworzyć tysiące spersonalizowanych ruchomych obrazków… z waszą, lub dowolną inną twarzą w roli głównej. Do dzieła!

Składanie gifów wcale nie musi być udręką. W JibJab cały proces ich tworzenia, włącznie z przycinaniem ujęcia, może trwać nawet i kilka sekund. Gdy ma się sprecyzowane potrzeby, kilka stuknięć palcem załatwi sprawę.

Na czym to w zasadzie polega? Aplikacja zawiera ogromną bazę gotowych gifów, które da się w pewien sposób przerobić. Do każdego z nich w JibJab da się dokleić twarz z przygotowanego wcześniej albo robionego na świeżo ujęcia. Program odpowiednio ją przeskaluje i potem dołączy do wybranego potem gifa. Gotowe.

JibJab

Na szczęście zasoby aplikacji da się przeglądać po tagach. Przy tak pokaźnych rozmiarach bazy gifów znalezienie tego, co się potrzebuje mogłoby być udręką. Tu wystarczy w zasadzie jedno słowo-klucz, aby JibJab zaprezentowało szereg dopasowań o wybranej tematyce. Baza stale się powiększa. Inną kwestią jest za to jej jakość.

Dostępne tu gify nie zawsze spodobają się każdemu. Najczęściej są to po prostu przeróbki znanych w całym internecie obrazów, ale zdarzają się też, wydawałoby się, autorskie rozwiązania. Rodzaj humoru części z nich jest dość specyficzny. Można się czasem zniesmaczyć, ale co kto lubi. Zupełnie niewinne tematyczne gify także da się bez problemu w JibJab znaleźć.

Gotowe dzieło trafi do galerii telefonu bez większych haczyków.

Co ważne przy tego typu aplikacjach, zapisanie stworzonego ruchomego obrazka działa tu bez zarzutu, przynajmniej w testowanej przeze mnie wersji na iOS. Co więcej, w JibJab można również wybrać dwa formaty zapisu: jako normalny gif lub też krótki film. Obie wersje są przez iOS wspierane.

JibJab

Jeśli chodzi o Androida, tu użytkownicy narzekają częściej. Jest to dość ciężka aplikacja, istnieje więc szansa, że nie będzie działać prawidłowo na urządzeniach ze słabszą konfiguracją sprzętową. Niezmiennie, także da się zapisać gif do galerii lub też bezpośrednio z poziomu JibJab udostępnić go dalej. Spodziewajcie się jednak znaku wodnego aplikacji w rogu.

JibJab to całkiem popularny w Stanach program. Jego podstawowa wersja jest bezpłatna, ale jeśli bylibyście zainteresowani na przykład wysyłaniem specjalnych kartek, to już będzie kosztować. Jak na warunki nie-amerykańskie, całkiem sporo.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Krzysiek

    Rozumiem taką aplikację polecać dla dzieci ale na obrazku jest gość,który jest już chyba za stary na takie pierdoły.

Do
góry