Kami Retro — to znakomity przykład gry przestylowanej [iOS/Android]

0

kami retro

Kilkanaście miesięcy temu wybuchł prawdziwy szał na tytuły, które designem przypominają gry sprzed kilku dekad. Pełne pikseli i okraszone 8-bitowymi dźwiękami. Wielu ludzi do tej pory kojarzy z nimi nurt indie. Szybko się jednak okazało, że ani cudowna muzyka, ani estetycznie wykonane kwadraciki nie są receptą na dobrą i lubianą grę. Bez wyczesanej mechaniki i dobrze zaprojektowanych plansz na nic się zdają audiowizualne majstersztyki — i vice versa. Kami Retro bazuje na podobnej stylizacji, ale udowadnia też, że co za dużo to nie zdrowo.

kami r01

Gra jest platformówką, w której naszym zadaniem jest bezpieczne doprowadzenie do drzwi wyjściowych czterech osobników. W tym celu korzystać będziemy z systemu gestów i mazania po ekranie, o które oparta jest cała rozgrywka. Naszym podopiecznym będziemy wydawać zestawy dość prostych komend, takich jak skok czy powrót. Jednak dość szybko okaże się, że to nie wystarcza, bowiem teren jest na tyle pogmatwany, że bez porozstawianych trampolin czy wiatraków nic nie zdziałamy. Czają się na nas ogromne krokodyle, że już o wszędobylskich przepaściach do których możemy wpaść przez chwilę nieuwagi rozpisywać się nie będę, bo wszyscy wiedzą, że u ich podnóża nic poza ostrymi kolcami nie znajdziemy, prawda?

kami r02

Brzmi dobrze? Owszem, sam koncept Kami Retro, mimo że niespecjalnie oryginalny, jest wykonany dość solidnie. Stopniowo dochodzą kolejne utrudnienia i dodatki, a na pytanie jak to działa? odpowiadają każdorazowo solidnie przygotowane samouczki, przez co nie ma szans się w nich pogubić. Największym problemem dla mnie jest właśnie graficzny styl, w jakim utrzymana jest gra. Nie sposób go chyba nie skojarzyć ze światami tworzonymi przez miliony ludzi w Minecrafcie, w posypce z pikseli. Całość dopełniają soczyste, nasycone kolory i okrutnie drażniące, zapętlone melodyjki. Skąd wśród miłośnika takiej konwencji tyle niechęci? Przesyt — wszystkiego jest za dużo, za kolorowo, za (…). Już po kilku minutach zabawy miałem dość, a oczy zmęczony kilka razy bardziej, niż po długich godzinach w zakręconym Super Hexagon.

kami r03

Kami Retro jako gra, projektami poziomów, zagadkami i wymaganiem zręczności oraz podzielności uwagi by się świetle obroniła. Przecież spece z Gamevil wiedzą co robią, siedzą w biznesie nie od dziś. Jednak tym razem przesadzili i… przestylowali swoje dziecko, a szkoda. Produkcja ta dostępna jest w Google Play za darmo, zaś w AppStorze trzeba za nią zapłacić 0,99$ (wersja zwykła) lub 2,99$ (wersja HD).

4-qrcode (3)  Google Play

Do
góry