Kanvas: twórz inspiracje na kanwie zdjęć z telefonu

0

Zrzut ekranu 2014-11-18 o 12.10.22

Podejrzewam, że część z was dzieli się wydarzeniami z życia z instagramową publicznością, zbiera biblioteki zdjęć na Tumblrze czy Pintereście. Fotografie w internecie to tak naprawdę miliony rzeczy, które chcesz komuś pokazać albo ktoś pokazuje tobie. Chwalimy się, pokazujemy porażki, motywujemy lub demotywujemy. Dziś mam dla was Kanvas, aplikację do dzielenia się i zbierania nowych inspiracji.

Po zainstalowaniu logujemy się przez Google+, Facebook lub tworzymy nowe konto z pomocą naszego e-maila. Po daniu aplikacji zezwoleń na dostęp do listy znajomych itd., przechodzimy na tablicę aplikacji. Na piewszy rzut oka widać, że od strony graficznej to niemal stuprocentowa kopia Instagramu. Jednak z małą różnicą: na zdjęciach obecne są naklejki, cytaty, większość z nich to gify lub filmiki z muzyką w tle. Co odróżnia też Kanvas od pierwowzoru, to to, że praktycznie wszystkie zdjęcia są ściągnięte z wyżej wymienionych portali „inspiracyjnych”, doprawione lekką nutą weny twórczej „autorów”.

v00

Podczas pierwszego uruchomienia aplikacji, po kliknięciu w ikonę ołówka w prawym górnym rogu ekranu pojawia się krótka, pięcioslajdowa instrukcja dodawania zdjęć. Za pomocą tej samej ikony będziemy mieli możliwość budowania własnej biblioteki. Po dodaniu fotografii, filmu lub gifu (własnych lub pobranych z bazy stron: Instagram, google czy tumblr) możemy ją dowolnie upiększyć. Do wyboru mamy emotikony, inspirujące hasła („Carpe Diem”, „Think outside the box” czy „Eat more cake”) podane w graficznej formie, ramki, geometryczne kształty, czcionki do własnych napisów oraz możliwość wyboru koloru i kształtu pędzla do narysowania/napisania własnych złotych myśli. Wszystkie elementy możemy dowolnie obracać, zmniejszać i zwiększać.

Kiedy obrazek jest gotowy, klikamy „next” w prawym górnym rogu, dodajemy (według uznania) muzykę. I tutaj robimy to, co znamy z Instagramu, czyli wstawiamy tagi (pojawia się pomocna baza po wpisaniu pierwszych liter) oraz wybieramy portale, na których chcemy udostępnić nasze dzieło. Jest jednak jedno „ale”: udostępnienie na naszych stronach wiąże się z mikropłatnościami (10 coins). Coinsy kupimy na etapie wybierania zdjęcia – klikając w ikonę obrazu z lewej strony na dole ekranu pojawi się sklepowy koszyk. Za najmniejszą liczbę monet (100) zapłacimy 3,30zł. Możemy też „zarobić” pieniądze – za każdego zaproszonego znajomego dostajemy 50. W sklepie możemy też pobrać nowe obrazki, część z nich jest za darmo, za pozostałe zapłacimy od 100 monet wzwyż.

v02

Podsumowując, Kanvas to kolejna aplikacja imitująca najpopularniejszy tytuł tego rodzaju. Jest świetna dla osób, które ciągle potrzebują nowych inspiracji czy motywacji do działania, jednak szkoda, że duża większość zdjęć jest po prostu ściągnięta z innych stron. Ze mną Kanvas nie zostanie, lecz jeśli macie potrzebę dzielenia się z innymi swoją inspirującą twórczością lub po prostu chcecie dać upust swojemu artyzmowi na kanwie zdjęć z telefonu, to serdecznie polecam.

Aplikacja dostępna za darmo na systemy Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry