Kolejna aplikacja odchudzona: mniejszy i szybszy Skype Lite

0

Problemy ze Skypem to nie jest nic nowego — użytkownicy platformy od lat narzekają na coraz cięższe wydania programu. I nie ważne czy mówimy o którejś z wersji mobilnych, czy o komputerowym wydaniu — każda z nich jest przeładowana, ociężała i daleko im do ideału. Ośmielę się nawet powiedzieć, że obok ideału nawet nie stały. Idąc tropem YouTube Go, Microsoft również postanowił odchudzić swój produkt. I również zrobił to z myślą o jednym rynku. Dla kogo zatem przeznaczony ma być Skype Lite?

Wszystkie te nowości tworzone są z myślą o Indiach. Tamtejszy rozwój rynku jest znacznie wolniejszy, ale potencjalna liczba zainteresowanych nie jest liczona w dziesiątkach czy nawet setkach. To znacznie większa grupa potencjalnie zainteresowanych użytkowników. No ale dobrze, czym zatem będzie charakteryzował się Skype Lite?

Przede wszystkim — z założenia — ma działać znacznie sprawniej. Program będzie dużo mniejszy objętościowo, przez co bez zająknięcia poradzą sobie z nim nawet urządzenia o znacznie słabszych parametrach. A należy pamiętać, że tamtejszy rynek doczekał się pakietu smartfonów, których nie znajdziemy nigdzie indziej. Udział w rynku takich sprzętów jest ogromny, dlatego to kolejna firma, która tworzy nową opcję z myślą właśnie o Indiach.

Skype Lite ważyć ma raptem 13 mb, a jego autorzy dokonają wszelkich starań, aby jakość połączeń była znacznie lepsza również w przypadku sieci 2G i niezbyt dużego zasięgu. Oprócz tego autorzy obiecują, że ich komunikator w odchudzonej wersji będzie pobierał znacznie mniej baterii.

Ze względu na to, że głównym rynkiem dla Skype Lite mają być Indie, firma zaoferuje także dodanie integracji z Aadhaar — kilkunastocyfrowym numerem identyfikacyjnym, który jest tam w powszechnym użyciu. Dzięki temu identyfikacja rozmówców będzie łatwiejsza i, przede wszystkim, pewniejsza.

Skype Lite to znakomita ścieżka, którą kroczy Microsoft. Za każdym razem kiedy jestem zmuszony skorzystać z komunikatora — i nie ważne czy jest to nowoczesny komputer, czy high endowy telefon — efektywność działania ich aplikacji pozostawia dużo do życzenia. Dlatego mam cichą nadzieję, że Microsoft pójdzie tą ścieżką dalej i nie ograniczy się do jednego rynku ze Skype Lite. Albo przynajmniej zadba o to, aby główne wydanie ich komunikatora zaczęło w końcu szybciej działać. Myślę że wszyscy byśmy się z takiego prezentu ucieszyli, nieprawdaż?

Do
góry