Komisja Europejska znowu idzie na wojnę z Google!

0

google

Wydawać by się mogło, że Google jako właściciel swojej przeglądarki i systemu operacyjnego Android, może dowolnie ingerować w algorytmy i konfigurować je wedle własnego uznania. Niestety, kiedy stajesz się tak dużym graczem, musisz liczyć się z konsekwencjami pewnych decyzji i wszelkiego rodzaju ustawami o uczciwej konkurencji. Google przekonało się o tym w ubiegłym roku, kiedy Unia Europejska nałożyła na firmę sankcje w astronomicznej kwocie 2,8 miliarda dolarów. Poszło o nieuczciwe pozycjonowanie wyników wyszukiwania serwisów sprzedażowych. Okazuje się, że Google albo nie uczy się na błędach albo płacenie tak ogromnych kar nie stanowi dla nich problemu. Unia Europejska analizuje właśnie kolejne działania Google. Tym razem chodzi o Androida.

Komisja z Brukseli analizuje nadużycia związane z nieuczciwymi działaniami Google mającymi na celu uszczuplanie zasięgów aplikacji, które są konkurencyjne dla takich usług jak Google Search czy Google Maps. Jak podaje agencja Reuters, w sądzie pojawiły się kolejne dowody na to, że firma z Mountain View wciąż nie postępuje w stu procentach uczciwie jeśli chodzi o pozycjonowanie pewnych wyników.

To już trzeci przypadek kiedy Komisja Europejska bierze pod lupę Google. Co ciekawe, za pierwszym razem udało się wpłynąć na amerykańską firmę. Sprawa dotyczyła blokowania niektórych reklam przez AdSense. Od 2016 roku algorytmy zostały poprawione i w tym temacie Google dostosowało się do zaleceń. Wygląda jednak na to, że są jeszcze obszary w których gigant może sobie pozwolić na pewne odstępstwa od normy ze świadomością, że będą musieli zapłacić karę.

Źródło: Reuters

Do
góry