Laser Overload: klimatyczna gra w łączenie płytek, której jednak czegoś brakuje

0

Laser Overload

Niedawno miałam okazję testować ciekawą grę logiczną o nazwie Connect, którą stworzył polski duet deweloperów. Ich kolejną propozycją w podobnym stylu jest Laser Overload, również dostępne za darmo. Jedna z tych gier wypada jednak dużo lepiej od drugiej – i niestety nie jest to Laser Overload.

Po pierwszym rzucie oka na zrzuty ekranu z obu produkcji można mylnie stwierdzić, że jest to jedna i ta sama gra. Faktycznie, wyglądają one bardzo podobnie przez korzystanie z tej samej stylistyki. Pod tym względem Laser Overload odróżnia się od Connect w zasadzie tylko paroma detalami, jak rodzaje ikonek. W obu grach można też opcjonalnie dokupić dodatkowe skórki, zmieniających wygląd plansz.

Laser Overload

Jeśli chodzi o rozgrywkę, to… też jest podobnie. W Laser Overload zadaniem gracza jest umiejętne przekręcanie płytek tak, aby zasilić prądem wszystkie znajdujące się na planszy baterie. Elementy można jedynie obracać. Nie da się ich tutaj w żaden sposób przemieszczać w inne miejsca, co w oczywisty sposób utrudnia rozgrywkę. Płytki po odpowiednim ustawieniu łączą się w linię prostą same. Bardziej więc przyda się tu raczej zmysł geometryczny niż zdolność do logicznego myślenia – i to chyba główny problem z Laser Overload.

Rozgrywka mocno się dłuży, bo jest zbyt prosta.

Wiadomo, że gracz potrzebuje najpierw przebrnąć przez łatwiejsze poziomy żeby móc startować w tych trudniejszych. Szkoda tylko, że w Laser Overload tych prostych plansz jest nawet kilkadziesiąt. Nie wymagają one dłuższego zastanowienia, przez co szybko da się nimi znużyć. Tych łatwych plansz powinno być zdecydowanie mniej, bo obecnie rozgrywka w Laser Overload nie jest żadnym wyzwaniem. To nie tak powinno wyglądać w grach logicznych.

Laser Overload

Problem jest też taki, że może i dałoby się przebrnąć nawet przez te kilkadziesiąt plansz, gdyby nie bardzo nachalne reklamy. Wyskakują one częściej niż co minutę, a w szczególnych przypadkach nawet co kilkanaście sekund! Trzeba przy tym zaznaczyć, że jest to ten najgorszy typ reklam: głośne, zajmujące cały ekran i niedające się wyłączyć od razu. Koszt usunięcia tych banerów to około 10 zł.

Laser Overload to propozycja bardziej dla osób, które szukają sobie jakiegokolwiek zajęcia na chwilę wolnego. Fanom trudniejszych gier logicznych polecam raczej sprawdzić Connect, o którym pisałam w tym artykule.

Do
góry