Łatwiejsze płatności w aplikacjach Multikina, zapowiedź wdrożenia BLIK-a

1

multikino-logo-1
Choć serwisy VOD zdobywają coraz większą popularność i całkiem możliwe, że największe kinowe hity będą w nich dostępne nawet dwa tygodnie po premierze, to jednak nic nie zastąpi wyprawy do multipleksu. Zakup biletów online nie jest już niczym wyjątkowym, ale finalizacja transakcji wciąż nie jest tak komfortowa jak być powinna.

W ostatniej aktualizacji aplikacji dedykowanych platformom iOS i Android doczekaliśmy się nie tylko ogólnych poprawek przyspieszających działanie programu, ale także dwóch istotnych zmian. Po pierwsze, Multikino uprościło proces płatności za bilety podczas zakupu, gdy zdecydujemy się na płatność przelewem z jednego ze wspieranych banków. Druga informacja dotyczy systemu BLIK, który już niedługo zostanie wdrożony w aplikacji – niecierpliwie wyczekuję tej chwili.

Jeżeli znajdą się wśród Was osoby liczące na pojawienie się systemu rezerwacji w aplikacji, to mam niestety złe wieści. Mutlikino nie planuje wdrożenia go do aplikacji mobilnych. Wszystko spowodowane jest zbyt dużą liczbą rezerwacji, które nie są realizowane. Takie sytuacje powodują, że klienci przybyli do kina nie mogą wybrać miejsc, które później pozostają wolne. Nic nie wskazuje na to, by system rezerwacji znikną ze strony internetowej w najbliższym czasie.

W przypadku aplikacji mobilnej na iOS-a, której używam niemal codziennie, życzyłbym sobie przystosowania interfejsu do nowszych urządzeń – iPhone 6 w górę – ponieważ bardzo wyraźnie widać, że w użyciu pozostaje układ elementów dedykowany starszym modelom z mniejszymi ekranami.

multikino

Łatwiejsze dokonywanie zakupu kinowego biletu z poziomu smartfona to świetne wieści, dziwi mnie jedynie opieszałość w tej kwestii drugiej z sieci na polskim rynku, czyli Cinema City. Mobilne aplikacje pochodzą z 2013 roku, nie były od tamtej pory aktualizowane i są dziś kompletnie bezużyteczne. W dysusji na Twitterze padła deklaracja zaprezentowania zupełnie nowej aplikacji, lecz nie podano żadnych szczegółów na temat terminu jej udostępnienia.

  • „to jednak nic nie zastąpi wyprawy do multipleksu”

    Thiaa, nic nie zastąpi sali pełnej ludzi, którzy muszą gadać czy chrupać nachosami (nie rozumiem jak w ogóle kina mogły wpaść na pomysł sprzedawania tego). Wrażenia z oglądania pierwsza klasa!

Do
góry