Li-Ning Jump Smash™ 15 — Wirtualna „kometka” na urządzenia mobilne

0

Zrzut ekranu 2015-05-05 o 12.17.21

Badminton to dyscyplina sportu, która chyba już zawsze będzie mi się kojarzyć z kolonijnymi spartakiadami, z czasów dzieciństwa. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że wielu sportowców gra zawodowo i bynajmniej nie jest to rekreacyjne i nudne, odbijanie kometki paletką. Badminton w wersji halowej to naprawdę dynamiczny sport, który ma swoich entuzjastów na całym świecie. Dyscypliny, nie zabrakło również na urządzeniach mobilnych. Dziś udało mi się trafić na symulator tego właśnie sportu. Gra nie jest może szczególnie realistyczna i próżno tu szukać zawodników, którzy odnoszą sukcesy w prawdziwym świecie, ale tytuł jest naprawdę miłą odmianą dla wirtualnych „tenisów” czy innych „pingpongów”…

Zrzut ekranu 2015-05-05 o 12.17.34

Sama rozgrywka nie jest może szczególnie wymagająca lub skomplikowana. Przebijanie kometki przez siatkę, odbywa się poprzez „slide” palcem w górę lub dół, w zależności od tego czy odbijamy albo serwujemy. Oczywiście gest możemy wykonać pod różnym kątem. Wtedy kometka leci w wybranym przez nas kierunku, nie tylko na wprost. Dodatkowy gest to przeciągnięcie po ekranie dwoma palcami. Możemy go jednak wykonać, tylko wtedy, kiedy nasz pasek „ataku specjalnego” będzie w pełni naładowany. Jak nie trudno się domyślić, jest to uderzenie kometki, którego nasz przeciwnik, prawdopodobnie, nie będzie w stanie odbić.

W grze nie zabrakło generatora postaci a także różnych trybów rozgrywki. Mamy zwykłe pojedynki 1 na 1, debla oraz cały turniej, w którym powoli wspinamy się po szczeblach kariery naszego zawodnika.

Zrzut ekranu 2015-05-05 o 12.17.53

Duży plus, należy się twórcom za oprawę dźwiękową gry. Wykorzystano w niej sountrack z prawdziwego zdarzenia, składający się z dobrze dopasowanych utworów, których z przyjemnością słucha się również poza grą. Jest to często pomijany element tytułów tworzonych z myślą o urządzeniach mobilnych, a szkoda. Tu, ścieżka dźwiękowa, na prawdę zdała egzamin.

Na tle konkurencji, tytuł wyróżnia również dość rozbudowany tryb multiplayer. Nie tylko możemy zmierzyć się z graczami z całego świata. Do dyspozycji oddano również grę przez Wi-Fi, co oznacza, że dwie osoby z Li-Ning na swoich smartfonach lub tabletach, mogą zmierzyć się ze sobą, jeśli tylko znajdą się w zasięgu tej samej sieci bezprzewodowej.

Zrzut ekranu 2015-05-05 o 12.17.44

Jak pisałem na początku, Li-Ning Jump Smash™ 15 to miła odmiana dla symulatorów tenisa oraz ping-ponga, których w Google Play nie brakuje. Wydaje mi się jednak, że rozgrywka została tu mocno uproszczona, dlatego już po kilkunastu minutach spędzonych przed ekranem smartfona, tytuł zaczyna się nudzić. A szkoda, bo oprawa graficzna i muzyczna, były bardzo obiecujące…

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry