Listonic to teraz także mobilne zakupy z dostawą do domu [Android/iOS]

6

Nie przestaje mnie zadziwiać to z jaką siła i pomysłem rozwijany jest Listonic. Może i nie jestem fanem takich aplikacji, ale sukces jaki odnieśli na naszym rynku oraz spójna wizja rozwoju produktu, jest czymś na co aż miło popatrzeć. Do znanej chyba większość posiadaczy smartfonów aplikacji Listonic, dołączyła właśnie kolejna Zamów Zakupy.

Jak sama nazwa wskazuje aplikacja ma nam pomóc w zamówieniu zakupów. Usłudze wciąż mało popularnej w naszym kraju. Zwłaszcza jeżeli wyjdziemy poza większe miasta. Nowa aplikacja od Listonic raczej tego nie zmieni, ale to kolejny, jak się okazuje solidny krok, w promocji tej formy zakupów.

Pierwszym sporym plusem jest sam start aplikacji. Już od pierwszego uruchomienia wdrażani jesteśmy w zakup. Zamiast straszyć nas potrzebą zakładania konta, logowania się itp. użytkownika wita okno wpisania naszego kodu pocztowego. Na jego podstawie wyświetlane zostaję lista dostępnych dostawców. Dla Warszawy są to jak na razie 3 sieci. Po wybraniu tej, w której chcemy dokonać zakupów otrzymujemy listę kategorii produktów. Wraz z częstszymi zakupami pojawi się też zakładka z najczęściej kupowanymi produktami.

Od tego momentu możemy też edytować i przeglądać nasze dane. Tą podstawową jest adres dostawy. Mamy możliwość poproszenia o fakturę oraz dodania uwag. Całość prezentuje się bardzo czytelnie. Co ważne, nie musimy ograniczać się do jednego adresu, jeżeli zamawiamy produkty z kilku miejsc, nic nie stoi na przeszkodzie by dodać je wszystkie. Z poziomu ustawień mam też możliwość przeglądu dotychczasowych historii zamówień.

Same zamówienia są maksymalnie proste, po wybraniu kategorii i produktu, określamy jego ilość i wybieramy ikonę koszyka. Gdy lista jest kompletna, możemy przejść do jej podsumowania. W tym czasie aplikacja sprawdza dostępność produktów oraz podsumowuje cenę końcową. Oczywiście spełniona musi być minimalna kwota zamówienia.

I to właściwie tyle jeżeli chodzi o jej możliwości. Choć jest wszystko co niezbędne to jednak paru opcji jeszcze brakuje. O porównywarce cen możemy jak na razie zapomnieć o innych możecie przeczytać w krótkim wywiadzie na AntyWebie. Mi osobiście brakuje bardziej szczegółowych danych o produktach, chociażby takich jak data ważności. Dziwią też małe błędy, jak np. konieczność podania miasta pomimo wpisanego kodu pocztowego.

Poniżej odnośniki do wersji na iOS i Androida. Oczywiście za darmo.

   

 

  

 

Do
góry