Łódź Insider — uboga baza danych dla mieszkańców

4

Jako urodzony łodzianin z wielką przyjemnością testuję wszystkie nowości jakie oferowane są mieszkańcom miasta. Ostatnio chcąc sprawdzać rozkład jazdy MPK inaczej niż przez stronę WWW w Chrome i JakDojadę poszukiwałem dedykowanej aplikacji. Takowej niestety się nie doszukałem, ale przypadkiem trafiłem na Łódź Insider — gdzie oprócz czasówek MPK możemy dowiedzieć się także o nadchodzących wydarzeniach kulturalnych oraz znaleźć bazę danych interesujących miejsc które warto odwiedzić.

Zacznijmy zatem od tych ostatnich. W bazie danych oprócz klubów i kawiarni znalazło się także miejsce dla hoteli, kin, a nawet teatrów. Problem polega na tym, że o ile sama ilość kategorii robi wrażenie, to o ich wypełnieniu nie można powiedzieć tego samego. Jest dość ubogo, ale wyraźnie twórcy postawili na jakość. Oprócz samego oznaczenia tego miejsca i wskazaniu lokalizacji, większość doczekała się opisów oraz chociaż kilku fotek. Jeżeli któreś specjalnie przypadnie nam do gustu, możemy dodać je do ulubionych by później mieć do niego szybki dostęp.

Jeszcze gorzej sprawa ma się jeżeli chodzi o listę bieżących wydarzeń. Grudzień, miesiąc w którym dzieje się naprawdę sporo, a Łódź Insider wyrzuca mi jedną kategorię — koncert. W środku zaś żadnych wpisów. Zakładka, dosłownie, martwa.

A teraz wisienka na torcie — rozkłady jazdy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Te podzielone są na: tramwaje oraz autobusy dzienne i nocne, by móc szybko znaleźć interesującą nas linię. Po wybraniu numeru pojazdu którym chcemy podróżować dostajemy listę przystanków, na górze zaś żółtą czcionką wypisany jest kierunek w którym będziemy zmierzać. Gdy wybierzemy już odpowiedni dostajemy lista najbliższych odjazdów wzbogaconą o pojazdy na które możemy się przesiąść. Dalej zaś czekają na nas już zakładki z wyborem taryfy: dni powszednich, sobót oraz niedziel i świąt. Przeglądając linie którymi sam się poruszam nie zauważyłem żadnych błędów, jednak w Google Play trafiłem na komentarze ludzi twierdzących, że rozkłady są nieaktualne. Prawdopodobnie i Łódź Insider doczekał się swego czasu stosownej aktualizacji.

Jeżeli chodzi o design i intuicyjność aplikacji to nie mogę się do niczego przyczepić. Z technicznego punktu widzenia jest nieźle, największym problemem jest baza danych która została wyraźnie zaniedbana. A szkoda, bo mimo zapewnień z opisu w Google Play o tym, że program będzie stale aktualizowany, nic takiego nie ma miejsca. Mam nadzieję, że Urząd Miasta Łodzi, na którego zlecenie aplikacja została stworzona, jeszcze któregoś dnia postanowi poświęcić projektowi więcej uwagi. Program dostępny jest za darmo w serwisie Google Play.

  

  • Widzę, że temat tego typu aplikacji jeszcze kogoś interesuje :) Rzeczywiście content to pierwszorzędny problem, łatwiej zdecydowanie pokonać barierę technologiczną niż tą dotyczącą wartościowych treści, chociaż w przypadku pojedynczego miasta powinno być inaczej. Polecam Wam również mój wpis na ten temat, który ukazał się również w gomobi.pl http://ibiz.net.pl/mobile/podroze-ze-smartfonem-podpowiedzi-dla-podroznika/

    • Kamil Ś.

      Wow, niesamowite zestawienie :) Dzięki za sznurek, na pewno się wczytam :)

  • Co do rozkładów – zapomniałeś o co najmniej dwóch aplikacjach: Transportoid i MMPK :)

    • Kamil Ś.

      MMPK już mam na swoim telefonie, także też mu się przyjrzę. Póki co dziś podziwiam odświeżoną stronę MPK :))

Do
góry