Po co zapisywać sny w telefonie tuż po przebudzeniu?

0

W ubiegłym roku, na łamach AntyApps recenzowaliśmy aplikację Lucidity. Służy ona do zapisywania swoich snów. Zauważyłem, że na przestrzeni ostatnich miesięcy, takie narzędzia zyskały na popularności w Google Play i App Store. Jedna z nich zdobyła nawet tytuł „najlepszej perełki” w tegorocznym rankingu Google Play Awards. Chodzi o aplikację Luci, która wciąż nie doczekała się swojej odsłony na iOS. Przeszukałem więc App Store w poszukiwaniu podobnych tytułów i… wyłowiłem Lucidity… tyle, że inne niż to o którym wspominałem wcześniej.

Jeśli jakaś aplikacja przyjmuje się w Google Play i App Store, chwilę później znajduje się cała masa naśladowców, którzy próbują uszczknąć coś z tortu sukcesu. Pojawiają się mniej lub bardziej oczywiste kopie, które figurują w sklepach pod podobnymi nazwami. Tak właśnie było w przypadku Lucidity. W Google Play i App Store znalazłem wiele aplikacji o tej nazwie, dlatego pobierając ten konkretny tytuł, polecam skorzystanie z linka na dole strony.

Po co zapisywać sny?

Przejdźmy jednak do samego notowania snów. Po co w ogóle to robić? Najbardziej prozaicznym powodem może być choćby to, że opowiadanie sobie absurdalnych snów jest po prostu zabawne. Trudno jednak stworzyć historię, jeśli nie pamiętamy jej szczegółów. Oprócz tego, sny mogą być inspirującym narzędziem dla pisarzy, scenarzystów, tekściarzy, malarzy itd. Jeśli tworzysz coś, co bazuje na ludzkiej wyobraźni, sny same mogą podrzucić pomysł na nowe dzieło. Ostatnia kwestia to zaglądanie w głąb swojej podświadomości. Istnieje wiele teorii na temat tego skąd biorą się sny, ale nie da się ukryć, że niejednokrotnie zastanawiamy się nad ich znaczeniem. Spisując sny w dzienniku możemy próbować lepiej poznać siebie. I nie mówię tu o interpretacjach w stylu „zęby = śmierć”, ale o faktycznych potrzebach, które być może przebijają się gdzieś z naszej podświadomości.

Lucidity – dziennik snów

Dziennik, który prowadzimy w Lucidity bazuje na gotowym szablonie wpisów. Wprowadzamy temat, treść a także szczegóły, takie jak: data, godzina, nastrój i kategoria. Możemy też zaznaczyć, czy dany sen był świadomy. Ponieważ sny bywają bardzo ulotne istnieje też możliwość nagrania notatki głosowej. Pozwoli to szybciej zarejestrować nasze wspomnienia z tego co przed obudzeniem działo się w naszej głowie.

Aplikacja Lucidity to nie tylko dziennik snów, ale również poradnik związany z wieloma zagadnieniami powiązanymi ze spaniem. Znajdziemy tu na przykład opisy technik skutecznego budzenia się. Pojawiły się również opisy metod wywoływania świadomych snów. Dla osób, które chcą pobawić się trochę własnym mózgiem może to być coś zupełnie nowego jeśli chodzi o doświadczanie czegoś nowego.

Design Lucidity nie wpisuje się może w najnowsze trendy projektowania aplikacji, ale dobrze spełnia swoje zadania. Budzik wymaga jeszcze pewnego dopracowania (nie może działać w tle), ale sam dziennik i poradniki na pewno zainteresują osoby, które chciałyby zgłębić nieco temat snów.

Do
góry