Lumines powróciło w blasku chwały na iOS. Trudno się oderwać

1

lumines00

Lumines to klasyk. Prawdopodobnie każdy posiadacz pierwszej przenośnej kosoli Sony, PlayStation Portable, miał przyjemność przynajmniej otrzeć się o ten tytuł. Nazywanie go klonem czy wariacją na temat Tetrisa byłoby sporym nadużyciem. Przede wszystkim dlatego, że gra nie ma ze słynnymi klockami za wiele wspólnego. Owszem, mamy planszę na której ustawiamy zestaw klocków, jednak zabawa nabiera tempa i nie mówimy tam o żadnych specyficznych kształtach. Zamiast tego mamy dużo kwadratów, elektryzującej muzyki, emocji, a dość szybko także i wyzwań przez które będziemy rwać włosy z głowy!

Sam spędziłem z Lumines dziesiątki godzin. To jeden z tych pewniaków, na które miałem ochotę nawet wówczas, gdy żadne inne produkcje nie wzbudzały mojego entuzjazmu. Największą obawą w przypadku LUMINES PUZZLE AND MUSIC była kwestia sterowania, bowiem zabawa jest bardzo dynamiczną. Liczy się refleks i wyczucie. To rzecz, w której panele dotykowe nigdy nie będą mogły stanąć na równi z fizycznymi kontrolerami — bo to, najzwyczajniej w świecie, inna konstrukcja, a co za tym idzie — zupełnie inne możliwości. Tutaj zrobiono co w mocy twórców — postawiono na proste gesty maźnięcia po ekranie by zmienić pozycję klocków, a także stuknięcie w ekran by je obrócić o jedno oczko w prawo. A na czym polega sama zabawa?

lumines01

Na zbieraniu punktów. Układaniu co najmniej czterech (2×2) pól o identycznym kolorze obok siebie. Co najmniej, bo im jest ich więcej, tym lepiej — mnożniki punktów radzą sobie wtedy nadzwyczaj dobrze. Problem polega jednak na tym, że samo ich ułożenie nie wystarczy. Po ekranie nieustannie krąży pionowa linia, która podróżuje od lewej do prawej strony ekranu. Przechodząc podsumowuje to co dzieje się na planszy i redukuje ułożone przez nas wzorowo elementy. Z czasem zaczyna krążyć szybciej, na planszach pojawiają się dodatkowe bonusy i elementy, które potrafią w kilka chwil odwrócić bieg zabawy. Czyli coś, co tygryski lubią najbardziej.

Najświeższa odsłona LUMINES, podobnie jak wszystkie poprzednie, również czaruje nas dopracowanymi aspektami wizualnymi i doskonałą ścieżką dźwiękową. Taką, która wżera się w mózg na długie godziny, elektrrrryzuje i rozbrzmiewa non-stop nawet po zakończeniu zabawy. Tutaj znajdziemy doskonały pakiet utworów, który towarzyszy zabawie i synchronizuje się z tempem tego, co dzieje się na ekranie. Nic dodać, nic ująć!

Jeżeli graliście kiedyś w LUMINES wyczynowo i macie tam spore osiągnięcia, to ograniczenia płynące ze sterowania mogą sprawić, że przy LUMINES PUZZLE AND MUSIC nie będziecie się bawić równie dobrze. Cała reszta może jednak bez zastanowienia chwytać za smartfony oraz tablety i zabierać się do zabawy. Zabawy, od której trudno się oderwać. Gra dostępna jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 2,99 euro.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry