Dostosuj powiadomienia w nowej becie Map Google na Android O!

0

Długi weekend w pełni, więc pewnie wielu z was wybrało się na zasłużony długi weekend. No i dobrze, trzeba korzystać — tym bardziej że są miejsca w Polsce, gdzie pogoda naprawdę rozpieszcza! Mapy Google mają w ostatnich miesiącach naprawdę dobrą passę — widać, że twórcy przykładają się do produktu i serwują nam sporo fajnych dodatków. Od teraz łatwiej dotrzemy na miejsce dzięki fotografom we wskazówkach, bez żadnego problemu znajdziemy miejsce parkingowe, a aplikacja nareszcie zapamiętuje też nasze preferencje związane z typem dróg, które nas interesują. A dzisiejsze nowości które trafiły już do użytkowników wersji beta przynoszą sporo usprawnień w kwestii powiadomień, a ślady kodu pokazują, czego możemy spodziewać się już wkrótce!

Kanały powiadomień dla Google Maps

Powiadomienia wciąż są jednym z tych elementów, które staramy się jakoś ujarzmić, by móc normalnie funkcjonować. Jak za pewne dobrze wiecie, Android O przyniósł nowość w postaci kanałów z powiadomieniami, gdzie możemy łatwo grupować i zarządzać notyfikacjami z całego pakietu aplikacji. I Mapy Google w najświeższej wersji 9.55 także robią z nich użytek. Jeśli korzystacie już z najnowszej wersji systemu, to zajrzyjcie do ustawień związanych z powiadomieniami — od teraz czeka tam na was 28 kanałów. W aplikacji pozostały też stary typ ustawień, jednak ten oferuje znacznie mniej opcji.

Mapy bez dostępu do sieci dla wybranego miasta?

Android Police jak zwykle wzięło kod nowej wersji pod lupę i odnalazło ślady funkcji, która może dla wielu okazać się niezwykle pomocną. Pobieranie map do pamięci urządzenia jest dostępne od dłuższego czasu, jednak zarządzanie obszarem potrafi być problematyczne. To stała figura, którą co najwyżej skalujemy. Możliwe, że już niebawem przestanie to być problemem, bo twórcy nareszcie pozwolą nam z opcji wybierać regiony, które pobierzemy do pamięci urządzenia bez większych wygibasów. Mam cichą nadzieję, że tymi regionami będą całe państwa, miasta, albo województwa.

Cieszy mnie niezmiernie, ze autorzy aplikacji i w tej kwestii też co nieco kombinują. Mam nadzieję, że nareszcie doczekamy się też działania nawigacji w momencie, gdy nie jesteśmy połączeni z siecią. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że zadziała to w znacznie mniej wygodnym zakresie — ale jednak byłoby sporym ułatwieniem w przypadku zagranicznych wycieczek, kiedy nie mamy dostępu do sieci i cały czas musimy śledzić kropki na mapie…

Źródło

Do
góry