Mapy Google przedstawiają funkcję której, mam nadzieję, nigdy nie będziemy musieli używać

0

Kolejny dzień i kolejna aktualizacja jednej z najważniejszych aplikacji w portfolio Google — czyli ichniejszych Map. Mimo że piszemy o aktualizacjach trafiających do programu regularnie, to zdarzają się nowości jakie określiłbym mianem wyjątkowych. I bez wątpienia to jedna z nich. Bowiem tym razem to nie żadne usprawnienia dla łatwiejszego przeglądania menu w restauracji, a rzecz która w mgnieniu oka dostarczy najważniejszych informacji ludziom dotkniętych klęskami żywiołowymi. 

Mapy Google poinformują m.in. o trzęsieniach ziemi

Mamy to szczęście mieszkać w regionie, który raczej nie ma specjalnych powodów do obaw w kwestii trzęsień ziemi. Ale jeżeli chodzi o huragany czy powodzie — tak kolorowo już nie jest, a Mapy mają wkrótce dostarczyć informacji o wszystkich takich zdarzeniach.

Gigant już wkrótce do swojej platformy doda specjalne ostrzeżenia, które będą informować użytkowników m.in. o zbliżającym się huraganie. Jak widać na załączonych obrazkach — dane to dość dokładne i precyzyjne, włącznie z potencjalną ścieżką i zasięgiem. Daje to możliwość podglądu i opracowania trasy bezpiecznej ewakuacji. Funkcja ma w ciągu najbliższych tygodni trafiać do użytkowników na Androidzie, iOS oraz wersji przeglądarkowej map.

Powodzie wyglądają podobnie — mapy również pokażą jaki obszar jest zagrożony i dokąd bezpieczniej będzie się w tym czasie nie zbliżać. W pierwszej kolejności jednak trafi on do Indii — to właśnie tam ma miejsce ponad 20% śmierci nierozerwalnie związanych z obfitymi opadami i ich następstwami.

Wszystkie informacje na temat klęsk żywiołowych wyświetlane będą w postaci specjalnego komunikatu — a ten doczeka się także opcji udostępniania. Dzięki temu łatwo będziemy mogli podzielić się wszystkimi informacjami z naszą rodziną i przyjaciółmi. Aha, w nadchodzących miesiącach Google obiecuje także połączenie nowych informacji z nawigacją — algorytmy aplikacji mają uwzględniać najlepszą trasę jaką możemy obrać, przy okazji omijając zagrożone tereny. Tak, to zdecydowanie jedna z tych nowości w Mapach Google, obok której trudno przejść obojętnie — wielkie brawa dla giganta za implementację tej, jakże istotnej z punktu widzenia bezpieczeństwa, funkcji. Mam jednak cichą nadzieję, że nigdy nie będziemy musieli jej używać…

Do
góry