MAVIS — Czy profesjonalne filmowanie smartfonem jest możliwe?

1

Aparat czy kamera w telefonie z założenia mają być jak najbardziej zautomatyzowane. Po prostu wyjmujesz z kieszeni i zaczynasz robić zdjęcia lub nagrywać. Osoby, które lepiej znają się na filmie lub fotografii często próbują wycisnąć nieco więcej ze swoich smartfonów, za pomocą dodatkowych aplikacji. Jednym z takich tytułów jest Mavis. Dzięki tej aplikacji, będziemy mogli manualnie ustawić ekspozycję, wybrać klatkaż czy nawet bitrate. Jeśli zależy wam na bardziej profesjonalnych ustawieniach nagrywania wideo z poziomu smartfona, polecam zapoznać się z aplikacją Mavis.

Bezpośrednio na ekranie podglądu obrazu umieszczono dwa pionowe suwaki. Z lewej strony sterujemy ekspozycją. Suwak po prawej pozwala manualnie kontrolować ostrość. Niżej umieszczono narzędzie, które w profesjonalnych narzędziach pozwalających kontrolować zapisywany (np. ekrany podglądowe) lub już zapisany (np. w Adobe Premiere) nazywa się „waveform”. Dzięki ułożeniu fal, będziemy w stanie określić, czy nie przepalamy bieli na naszym filmie. Z prawej strony mamy wskaźnik na którym będziemy kontrolowali poziom nagrywanego dźwięku. Co ciekawe, podczas korzystania z aplikacji na iPhonie, możemy ustalić, który mikrofon będzie tym aktywnym. Zaraz pod wskaźnikiem dźwięku, umieszczono czerwony przycisk, którym odpalamy nagrywanie. W lewym, dolnym rogu znajdziemy narzędzie „vectroscope”. Pozwala ono zobaczyć jak rozkładają się informacje o kolorach jakie zapisujemy. Nie zabrakło też informacji o tym jak aparat obciąża procesor w smartfonie oraz jak wygląda zużycie baterii.

Ekspozycję będziemy mogli również kontrolować poprzez narzędzia takie jak: „focus colour”, „focus peak” oraz „zebra”. Mimo że ekran smartfona jest znacznie większy niż ekran podglądowy np. w cyfrowym aparacie, na pewno znajdą się tacy, którzy mimo dobrej widoczności, będą chcieli sprawdzić czy obraz nagrywany jest poprawnie. Właśnie z myślą o takich osobach udostępniono wszystkie te funkcje. Osobiście, najbardziej spodobała mi się opcja „expanded focus”. Za pomocą jednego kliknięcia można przybliżyć obraz, żeby dokładnie ustawić ostrość i mieć pewność, że po uruchomieniu filmu na dużym ekranie, wybrany fragment kadru nie został rozmyty.

Aplikacja umożliwia skorzystanie z trzech różnych ustawień balansu bieli. Jest też tryb automatyczny oraz w pełni manualny. Wystarczy skierować obiektyw na biały obiekt aby według niego skalibrować odpowiedni balans. Mavis pozwala też na odpowiednie dostosowanie klatkażu i rozdzielczości (oczywiście z uwzględnieniem ograniczeń naszego smartfona). Framerate może wynosić od 24 do 240 klatek na sekundę. Dostępne formaty nagrywania to: HD, 2K, UHD oraz 4K w formacie 4:3. W ostatnim przypadku możemy nagrywać tylko w wariancie bez dźwięku. Co ważne, aplikacja umożliwia również ustalenie bitrate’u. Skala zaczyna się na 10Mbit a kończy na 100Mbit. Na pewno będę jeszcze testował aplikację na różnych bitrejtach i porównywał z tym co iPhone rejestruje przez swoją domyślną aplikację do nagrywania filmów ale po pierwszych testach miałem wrażenie, że 100Mbitowy obraz nagrany z pomocą Mavis na ustawieniach manualnych, wygląda chyba odrobinę lepiej niż wideo nagrane aplikacją Aparat w iPhonie 6S. Wydaje mi się, zdjęcia testowe robione w mieszkaniu, wyszły nieco mniej zaszumione. Za jakiś czas, na pewno zdam relację po bardziej wnikliwych porównaniach.

Mavis to aplikacja za którą przyjdzie nam zapłacić około 80 złotych. Dla kogo jest ten tytuł? Na pewno dla osób, które chciałyby rozpocząć swoją przygodę z filmowaniem ale nie mają jeszcze pieniędzy na droższy aparat cyfrowy czy kamerę. Funkcje, które oferuje Mavis to narzędzia profesjonalnych filmowców więc obcowanie z aplikacją może was sporo nauczyć. To również dobre narzędzie dla tych, którzy chcieliby rozszerzyć możliwości zwykłego trybu „idiotcam” w iPhonie. Manualne modyfikowanie balansu bieli, poziomu ISO czy ostrości na pewno wyjdzie na dobre waszym filmom jeśli wiecie jak ustawić poszczególne parametry.

Dajcie znać, jeśli znacie inne aplikacje tego typu, które pozwalają wycisnąć ze smartfonowych kamer jeszcze więcej możliwości. Mavis to bardzo dobrze zaprojektowany tytuł, który w moim odczuciu wart jest swojej ceny.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Zainteresowany

    Najważniejsze – czy nagrywa we FLAT?

Do
góry