Memory Game to gra pamięciowa, w którą gra się solo

0

Memory Game

Kolorowanki czy puzzle zostały na nowo odkryte przez deweloperów i w przeróżnych formach trafiają do sklepów z aplikacjami. A co z grą w memory? Na razie nie udało mi się jeszcze trafić na godną uwagi wariację na ten temat, która pozwalałaby na przykład na pojedynek dwóch znajomych przez internet. Jeśli jednak nie liczy się dla was spektakularna oprawa graficzna i szukacie czegoś bardziej dla swojej pociechy, to być może Memory Game spełni wasze oczekiwania.

Memory Game obowiązuje system plansz. Aby rozegrać jakąkolwiek partię w memory trzeba odpalić odpowiedni poziom. Ich trudność oczywiście rośnie z czasem. Im dalej się zachodzi, tym więcej czeka na użytkownika kształtów i kolorów do zapamiętania, nie wspominając już o ilości kart.

Memory Game

Początkowo niemiło się zaskoczyłam widząc, jak niewiele tych plansz Memory Game oferuje. Potem przyszła refleksja: przecież tu do rozpoczęcia rozgrywki na nowo wystarczy przetasować karty. Można więc te plansze traktować jako wyznaczniki poziomu trudności. W podstawowym przypadku operuje się tu sześcioma kompletnie innymi obrazkami, a w najgorszym trzeba zmierzyć się z dziesiątkami podobnych kart, które różnią się od siebie detalami.

Tyle tylko, że twórca tej gry nie zaproponował nic od siebie.

Rozumiem, że mogła to być z założenia wybitnie prosta produkcja, którą urozmaicają tylko różne poziomy trudności. W praktyce z tego powodu bardzo łatwo się Memory Game znudzić. To i tak ten lepszy przypadek. Można odnieść czasem wrażenie, że karty odwracają się na zbyt długo i tym samym trochę zirytować na niepotrzebne wydłużenie rozgrywki. Takich niuansów, jak właśnie czas na zapamiętanie obrazka, nie da się w Memory Game samemu zdefiniować. Szkoda.

Memory Game

Mimo wszystko mobilna gra w memory ma pewne niepodważalne zalety, zwłaszcza porównując ją do fizycznego odpowiednika. Największa: porządek. Karty się tu nie zgubią, a znalezione pary obrazków automatycznie odpadają z gry. Z tego powodu Memory Game całkiem nieźle może się sprawdzić w przypadku dzieci – przynajmniej tych z niewygórowanymi wymaganiami. To zawsze trochę mniej sprzątania.

Zgrzyt jest taki, że za Memory Game bezwzględnie trzeba zapłacić. Dobra wiadomość w szczególności dla rodziców jest taka, że płacąc niespełna dwa złote zyskuje się grę bez reklam i mikropłatności. Warto przy tym śledzić promocje – Memory Game da się od czasu do czasu dostać za darmo.

Do
góry