Might & Magic: Elemental Guardians to wariacja na temat strategicznego RPG

2

might & magic

Seria Might & Magic dawno nie gościła na ekranach monitorów, telewizorów i ekranów smartfonów. Świetne Heroes of Might & Magic III zniknęło także z wirtualnych sklepów Google Play i App Store i gracze mobilni nie mają za bardzo wyboru. Firma Ubisoft postanowiła załatać tę dziurę i przygotowała nową pozycję ze świata Mocy i Magii. Jednak to nie jest to, na co czekałem. Might & Magic: Elemental Guardians to kolejny klon popularnych w ostatnim czasie strategicznych gier z elementami RPG.

Nowa marka Ubisoft jaką jest Hungry Dragon, to nie jedyna mobilna nowość of francuskiego studia. Co prawda Might & Magic: Elemental Guardians wyszło na wiosnę tego roku, tak nigdy nie miałem okazji jej się bliżej przyjrzeć i powiem szczerze, że nie straciłem za dużo. Uruchamiając grę miałem wrażenie, że już w to grałem. I nie pomyliłem się zbytnio. Mówi wam coś Star Wars: Galaxy of Heroes lub Disney Heroes. To najnowszy tytuł Ubisoft jest kolejną tego typu produkcją, która niczym nie zaskakuje i nie oferuje czegoś, w co nie mieliśmy wcześniej możliwości zagrać.

might & magic

Might & Magic: Elemental Guardians to kolejny strategiczny RPG z drużynami składającymi się z trzech bestii i legendarnych stworzeń zwanych żywiołakami. To one walczą w turach z przeciwnikami i zdobywają dla nas punkty i przedmioty potrzebne do zyskania nowych sprzymierzeńców. Tych zdobywamy dzięki specjalnym kamieniom dusz i losowości. Całość ma dość prosto zarysowaną fabułę — trafiamy do szkoły magii, uczymy się ujarzmiania żywiołaków i rozwiązujemy codzienne problemy ze szkołą i stawiamy czoła Złu.

Might & Magic: Elemental Guardians nie jest grą złą, ale nie jest też grą odkrywczą

Na szczególną uwagę zasługuje grafika i same technikalia gry. Ta wygląda naprawdę ładnie i nawet baśniowe, kolorowe krainy sprawiają pozytywne wrażenie. Do tego dochodzą bardzo ładne animacje stworów i ich ataków — a przy tym gra ruszą się naprawdę stabilnie i nie uświadczycie zbytnich spadków klatek (pod warunkiem, że gracie na stosunkowo nowym sprzęcie). Całości towarzyszy klimatyczna muzyka, ale te wszystkie zalety nie sprawią, że mechanika i rozgrywka będzie lepsza. Są tylko ładnym dodatkiem do dość płaskiej i nudnej zabawy.

might & magic

W grze nie zabrakło mikropłatności wspomagających rozgrywkę. Złote monety i kamienie dusz kosztują swoje — od 24 do 500 zł za różnego rodzaju kombinacje, które pozwolą na szybsze odblokowanie lepszych stworów i umożliwią łatwiejszą rozgrywkę.

Gra dostępna jest w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 3+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry