Wspólne tworzenie map myśli? W MindMeister to możliwe

0

MindMeister

Ekrany w smartfonach robią się coraz większe, procesory jeszcze szybsze, a aplikacje pełniejsze. Być może więc jest to odpowiedni czas, żeby proces tworzenia map myśli przenieść z papieru na wyświetlacz. Wiem, że wydaje się to bardzo niewygodne, ale MindMeister to na tyle przemyślane narzędzie, że można dać mu szansę.

Ostatnio odnoszę wrażenie, że wszystkie wypuszczane obecnie programy koniecznie muszą zawierać opcję współdzielenia zasobów z zaproszonymi osobami. W przypadku map myśli jednak jest to jednak całkiem rozsądne posunięcie. Ten sposób na uporządkowanie projektu czy przypisanie zadań bywa realizowany w grupach. Wtedy możliwość podzielenia się jednym arkuszem jest bardzo przydatna. Taką opcję oferuje MindMeister i chociaż jest ona szeroko reklamowana, to w praktyce nie wygląda to tak różowo. Ale po kolei.

MindMeister

Aby w ogóle móc stworzyć jakikolwiek projekt w MindMeister potrzebne jest bezpłatne konto. To uciążliwe, ale na szczęście tu twórcy aplikacji poszli na rękę użytkownikom i możliwe jest przetestowanie programu bez zakładania konta. Funkcji jest sporo, więc fajnie móc je najpierw na własną rękę sprawdzić.

Co najbardziej rzuca się w oczy, to bardzo przyjemny interfejs. Mapy myśli, stworzone w MindMeister są bardzo estetyczne i w niczym nie przypominają topornych drzewek z podobnych programów. To też zasługa wielu opcji personalizacji każdego projektu. W MindMeister użytkownik zyskuje całą gamę najróżniejszych fontów, pędzli czy opcji formatowania, dzięki którym efekt może być zachwycający.

MindMeister

MindMeister najbardziej jednak chwali się możliwością współpracy między użytkownikami. Trzeba przyznać, że wygląda to imponująco. Zaproszone do współdzielenia dokumentu osoby mogą nie tylko w czasie rzeczywistym go edytować, ale także z łatwością da się je przypisać do konkretnej gałęzi czy nawet umożliwić im głosowanie.

Jaki jest haczyk?

Problem w tym, że o ile pobranie MindMeister nic nie kosztuje, tak płatne wydania tego programu mogą już mocno nadwyrężyć budżet. Abonament tymczasem w tej aplikacji bardzo się przydaje. Dość wspomnieć, że do skorzystania z szeroko reklamowanej opcji współdzielenia dokumentów potrzebny jest nawet nie podstawowy, ale wyższy plan opłat. Do użytku firmowego może się on jednak całkiem dobrze sprawdzić, a w wersji podstawowej, jeśli pracuje się w pojedynkę, też można w tej aplikacji coś stworzyć.

Do
góry