Mobilne SimCity nie zachwyca, ale satysfakcjonuje – recenzja SimCity BuildIt

12

sim-city-buildit

Po pierwszej zapowiedzi pojawienia się mobilnego SimCity miałem ogromne obawy co do tego, w jaki sposób EA podejdzie do sposobu dystrybucji gry. Nie mógłbym napisać, że gra mnie zawiodła, do tego z całą pewnością nie doszło, ale pewne mankamenty odczuwa się aż zanadto.

I co ciekawe, nie chodzi tu o rozgrywkę samą w sobie. Ta, zgodnie z oczekiwaniami jest na odpowiednim poziomie. Dostosowanie nawigacji w grze do obsługi dotykowej jest po prostu właściwe – przybliżanie i oddalanie, obracanie kamery – to wszystko działa zgodnie z oczekiwaniami. Samo krzystanie z elementów interfejsu też jest intuicyjne i wygodne, są one odpowiedniej wielkości i po naprawdę krótkim czasie rozpracujemy większość zakamarków gry, których nie ma tak naprawdę aż tak wiele.

simcity1

simcity2

Rozporządzanie miastem wygląda podobnie do tego, do czego przyzwyczajono na nas komputerach. Stawianie budynków, wytyczanie stref czy budowanie dróg to czysta przyjemność i pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że machanie palcem po ekranie daje znacznie większą frajdę i przybliża nas do naszego miasta (dosłownie i w przenośni) o wiele bardziej, niż precyzyjny kursor i mysz komputerowa. Gra nie jest idealna, czasem zdarzą się minimalne przycięca na nieco starszym sprzęcie (iPad 2), a przywracanie gry (po zablokowaniu ekranu) zajmie od kilku do kilkunastu minut. To nie jest nic, czym można by się tak naprawdę przejmować. Graficznie SimCity BuildIt prezentuje się naprawdę dobrze. Nie krzyknąłbym na widok gry, ale nie jestem też zawiedziony tym, co przygotowało EA. Oprawa dźwiękowa jak zawsze cieszy ucho, choć powtarzalność tematów muzycznych i efektów dźwiękowych potrafi znudzić.

simcity3

simcity4

Wygląda więc na to, że EA udało się zbudować grę godną oczekiwań, a tytuł powininen móc polecić z czystym sumieniem. Niestety nie jestem tego w stanie zrobić, i to tak naprawdę z jednego, głównego powodu. Nie będzie on dla wszystkich do końca przekonującym argumentem, można uznać tę kwestię za mniejszą lub większą przeszkodę. Po pewnym czasie spędzonym z SimCity BuildIt wiem jednak, że rozgrywka byłaby przyjemniejsza, gdybym po prostu zapłacił za grę.

simcity5

simcity6

Mobilne SimCity dostępne jest zupełnie za darmo, a co za tym idzie i nie jest żadną większą tajemnicą czy niespodzianką – obecne są w niej mikropłatności. Najczęściej dzięki nim możemy po prostu przyspieszyć to i owo, ale propozycja dokonania takiej transakcji pojawia się nawet przy pierwszym podejściu do postawienia budynku. Naturalnie na start jesteśmy wyposażeni w pewną liczbę bonusowych punktów, ale dostępne są one tylko po to, by zachęcić nas do późniejszych inwestycji. Po tym, jak zorientujemy się, że to rzeczywiście przyspiesza i po prostu ułatwia rozgrywkę

Poprzednie mobilne SimCity, wydane jeszcze za czasów, gdy jako urządzenie do gier królował iPod touch, a nie iPad i inne tablety, wspominam znacznie lepiej, niż najnowszy produkt EA. Tego jednego, niewybaczalnego w mojej ocenie błędu, można było uniknąć. Lecz obserwując to, jak wygląda dzisiaj rynek gier, nie tylko mobilnych, ale także tych na pecety i konsole stacjonarne, nie jestem w ogóle zdziwiony postawą firmy. W SimCity można zwyczajnie pograć z przyjemnością. Tylko i aż.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • zbir

    Sorry, ale dla mnie trzeba być niespełna rozumu żeby w to coś grać i jeszcze mówić że smakuje. EA wysmażyło klasykę swojego stylu – zarżnęli tytuł mikropłatnościami i potraktowali klientów jak niezbyt inteligentne skarbonki na dwóch nogach.. w końcu każdy używający rozumu zauważy w jaki sposób i po co mechanika w grze jest zbalansowana tak a nie inaczej.Takie gry to zło w najczystszej, niezmąconej dobrą intencją postaci.

    • jobssiewgorbieprzerwaca

      Dokładnie !
      W simcity mikropłatności to nie opcja ale konieczność .
      Nie płacisz to tak naprawdę nic nie osiągniesz

      • Guest

        Nic?

      • Guest

        Nie płacę…

        • Tomek

          Cześć powiedzcie mi oglądam czasem sobie miasta innych przy jakiś zakupach (chodzi o trade deport) i coś mnie zastanawia… Chodzi o poziom budunków… zatrzymałem się na maksymalnym poziomie (dla mnie) który daję mi +1800 (około) simów… jednakże po wyglądzie budynków zauważyłem że nielicznie mają lepiej rozwinięte budynki… nie zauważyłem w zakładce gdzie można wybudować budynki kasyna czy coś takiego aby tam były takowe budynki… chodzi mi konkretnie o takie z widocznym na dachu lądowiskiem dla helikopterów… wiecie może od czego to zależy? jak wejść na poziom takich budynków? Mam ok 160.000 simów… Nie odkryłem jeszcze disasters challenges… moze od tego zalezy? albo od „Wealth Forecast” ? tam gdzie jest standard homes, premium homes albo luxurious homes…. tyle że mam pare budynków z premium oraz 2-3 luxurious …

        • Marek

          Bo pewnie urzywasz jakiegos programu albo od roku ślęczysz nad tym 24 godziny na dobe…

      • Bartosz Wogórka

        Lvl 31. Niby nic…

  • przywracanie gry (po zablokowaniu ekranu) zajmie od kilku do kilkunastu minut. To nie jest nic, czym można by się tak naprawdę przejmować. ;-) No sorry, ale dla mnie to byłby dealbreaker

  • Waradeki Biriki

    Jest fajna, mam ja na tablecie. Jedyny mankament to, że rzeczy są tak drogie, a pieniędzy jest zawsze za mało. Mam lvl. 15 i do tej pory nie kupowałem kasy

    • Marek

      A ja wydałem z 50 euro i doszedłem do 30go poziomu i bardzo żałuje bo mogłem iść za to na piwo albo kupìć soś leprzego…

  • Damix30w

    Witam Panowie dlaczego nie mam oswietlonych ulic nocą? Mam S grand Prime znajomy ma jakieś tam starsze LG i u niego jest oswietlenie i sygnalizacją o co chodzi ???

  • Marek

    Dla mnie ta gra jest tylko nabijaczem kasy dla AE niczym więcej a dolary kture kupisz za 5 euro mają małą wartość przy wymianie na simleony. Poprostu porażka jeśli chcesz coś zrobić w tej grze to albo musisz dobrze zarabiać albo być milionerem…

Do
góry