Z aplikacją Mojo twoje Stories na Instagramie wskoczą na zupełnie nowy poziom!

0

Jeśli przywiązujecie dużą wagę do tego co publikujecie na swoich kontach w serwisie Instagram, na pewno znacie aplikację Unfold, która jakiś czas temu, stała się prawdziwym objawieniem entuzjastów sekcji Stories. Odkąd tytuł ten trafił do Google Play i App Store, regularnie sprawdzam, czy pojawili się już naśladowcy. Dodatkowych ozdób do zdjęć nigdy za wiele! Szczególnie, kiedy za każdy pakiet grafik w Unfold musimy płacić od 5 do 9 złotych. Dziś, na pokładzie mojego smartfona znalazła się aplikacja Mojo – Stories Editor. Sprawdźmy, czy nowe narzędzie do edycji naszych „znikających historii” ma szansę konkurować z Unfold.

Warto zacząć od tego, że twórcy Mojo postawili na nieco inny model biznesowy. Zamiast płacić za każdy pakiet grafik osobno, możemy po prostu wykupić miesięczną subskrypcję z dostępem do pełnych zasobów aplikacji. Darmowy wariant Mojo oferuje jedynie część szablonów, stylów tekstu i formatów. Nie pozwoli on też na dodanie logo i stworzenie własnej matrycy do swoich Stories. Chcąc skorzystać z wariantu PRO musicie przygotować się na wydatek rzędu 45 złotych miesięcznie. Trochę drogo, ale na pocieszenie otrzymujemy darmowy miesiąc próbny. W ciągu 30 dni sami ocenicie, czy płatne Mojo jest tym, czego potrzebujecie.

Przejdźmy teraz do tego, co oferuje aplikacja. Na ekranie głównym znajdziemy 12 kategorii tematycznych zgodnie z którymi posegregowano wszystkie dostępne szablony Stories. Wśród działów pojawiły się między innymi: minimalizm, fotografia, moda, kinematografia, mirror, jedzenie, pop, sport, digital, wiadomości i marketing. W zależności od tego jaki charakter ma wasze konto na Instagramie, aplikacja umożliwi dobór odpowiedniego stylu obrazów.

Wypadałoby również wyjaśnić czym są szablony oferowane przez Mojo. To nic innego, jak gotowe zestawy ramek i układów kadrów na których podmieniamy po prostu obrazki i napisy na nasz autorski content. Odbywa się to w ciągu zaledwie kilku kliknięć i sprawia, że wasze Stories wyglądają naprawdę profesjonalnie!

Na koniec – wisienka na torcie. W przeciwieństwie do Unfold, niemal wszystkie Stories wykonane za pomocą Unfold będą… ruchome! Aplikacja oferuje nam gotowe animacje i przejścia, które pozwolą eksperymentować nie tylko ze zdjęciami, ale również z filmami. Do pełni szczęścia zabrakło mi tylko możliwości uzupełniania naszych Stories o muzykę lub nagrany wcześniej głos.

Mojo to aplikacja, której nie może zabraknąć w smartfonach osób regularnie korzystających ze Stories na Instagramie. Mam nadzieję, że tytuł ten będzie stale rozwijany o nowe kompozycje kadrów i świeże animacje. Oby tylko wzrost popularności tego narzędzia przyczynił się do obniżenia kwoty abonamentu. 45 złotych płacone co miesiąc to naprawdę sporo…

Do
góry