Na wypadek — tę aplikację powinni mieć pod ręką wszyscy kierowcy!

0

nw00

Niepozorna propozycja od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Nie prezentuje się ona specjalnie efektownie, ale te niedociągnięcia zdecydowanie nadrabia w kwestii użyteczności. To jedna z tych aplikacji, po którą najlepiej byłoby w ogóle nie sięgać. Niestety, czasami po prostu trzeba. 

Na szczęście nigdy jeszcze nie miałem okazji znaleźć się w podobnej sytuacji, ale wyobrażam sobie, jak nerwowe muszą być drogowe kolizje — choćby te najmniejsze. Kiedy wysiadamy roztrzęsieni z samochodu nie myślimy ze stoickim spokojem co wypada zrobić. I wówczas z pomocą przyjdzie nam aplikacja Na Wypadek, która podpowie, co powinniśmy zrobić krok po kroku.

W programie znalazło się sporo przydatnych elementów. Wśród nich: możliwość sprawdzenia polisy OC pojazdu, kontaktu do reprezentanta ds. roszczeń czy skatalogowania naszych pojazdów i ustawienia automatycznych powiadomień o kończących się polisach czy też zbliżającym terminach badań technicznych.

nw01

Najważniejszym elementem aplikacji jest niewątpliwie Kolizja. To tam czeka na nas 13 stron, w których krok po kroku jesteśmy informowani co po kolei musimy zrobić, po jakie służby zadzwonić oraz jak działać. Tam również możemy wygenerować raport ze zdarzenia, w którym oprócz zaznaczanych i wpisywanych przez nas treści mogą znaleźć się również wykonane fotografie oraz na gorąco nagrane notatki głosowe. Po przebrnięciu przez wszystkie kroki, cały dokument możemy zapisać w urządzeniu, albo przesłać bezpośrednio na podany adres e-mail. Jeżeli jesteście kierowcami, to z pewnością doskonale wiecie, że po każdej kolizji spisuje się oświadczenie, pod którym podpisują się obie strony. Tej kwestii aplikacja, niestety, nie rozwiązuje — ale nawet dodanie odpowiedniego modułu na niewiele by się zdało, bo o ile się orientuję, niezbędny byłby zarejestrowany podpis elektroniczny, co nie jest jeszcze specjalnie popularnym rozwiązaniem.

Przyznam, że Na Wypadek jest dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Z uwagi na jego solidne przygotowanie od strony merytorycznej, jestem w stanie przymknąć oko na niespecjalnie przystający do współczesnych standardów design. Tym bardziej, że wszystkie elementy są duże, widoczne i łatwo w nie trafić nawet gdy jesteśmy zestresowani i zszokowani. Aplikacja dostępna jest za darmo w AppStorze oraz na platformie Google Play. W tamtejszych opisach znajdziecie też link do kilkudziesięciostronnicowej instrukcji, która wyjaśni Wam wszystkie tajniki związane z aplikacją.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry