Android 9 Pie zablokuje aplikacje do nagrywania połączeń

0

nagrywanie rozmow android 9 pie

Nagrywanie połączeń telefonicznych to jedna z tych kwestii, o których dyskutuje się od lat. Jest ona regulowana prawnie — i w zależności od kraju / regionu, działa ona nieco inaczej. Mimo wszystko kilka lat temu, w obawie o prywatność użytkowników, API pozwalające w łatwy sposób przygotować aplikację do nagrywania rozmów zostało usunięte w Androidzie 6 Marshmallow. Od tego czasu wielu twórców popularnych programów musiało, powiedzmy wprost, kombinować — jak obejść braki, które jeszcze chwilę temu były na miejscu. Jako że mowa tutaj o Androidzie — zadanie udało się dość szybko wykonać i… do tej pory w Google Play można znaleźć wiele efektywnie działających aplikacji do nagrywania rozmów telefonicznych. Ale to już ich ostatnie podrygi — gigant bowiem bierze się za porządki także i w tym aspekcie.

Koniec nagrywania rozmów na Androidzie. A przynajmniej bez roota

Na tę chwilę nie mamy jeszcze żadnych oficjalnych informacji od Google, ale głos w sprawie zabrali twórcy dwóch najpopularniejszych aplikacji do nagrywania rozmów na Androidzie: Call Recorder – ACR oraz Call Recorder od BoldBeast. Na forach internetowych zamieścili oni informacje, jakoby ich produkty miały wkrótce przestać działać w obecnej formie — a jedyną opcją by wciąż z nich korzystać będzie… uruchamianie ich na zrootowanym urządzeniu.

Nie jest to specjalnie dobra wiadomość dla wszystkich, którzy z tej opcji korzystali na co dzień — może im przysporzyć sporo zmartwień. Od jakiegoś czasu plotkuje się także o tym, że Google pracuje nad natywną, systemową, opcją nagrywania rozmów, o których obie strony informowane będą specjalnym sygnałem dźwiękowym co kilkanaście sekund. W ten sposób firma chce zadbać o prywatność i bezpieczeństwo użytkowników, którzy teraz nie mają świadomości tego, że rozmowa jest nagrywana.

Rozumiem rozczarowanie wielu osób, które na co dzień sięgały po tego typu programy, ale jednak w tej kwestii skłaniam się bardziej ku Google, które — w mojej opinii — podjęło dobre i potrzebne kroki. Szkoda tylko, że jednocześnie nie zaserwowali natywnej opcji o której wspomniałem już wyżej — ale kto wie, może po oficjalnym ogłoszeniu zmian faktycznie zaszczycą nas taką dobrą wiadomością?

Źródło: Android Police

Do
góry