Najlepsze gry roku 2018 na Androida

0
Bartłomiej Luzak

Wybieranie najlepszych gier roku to naprawdę problematyczna kwestia. W ciągu ostatnich miesięcy na łamach AntyApps pojawiły się tysiące tekstów i myślę, że spora ich część to właśnie artykuły poświęcone mobilnej rozrywce. Jeśli waszym zdaniem w naszym corocznym podsumowaniu zabrakło jakiś istotnych pozycji, koniecznie dajcie znać w komentarzach. Tymczasem poznajcie 20 gier o których było w mijającym roku naprawdę głośno i które są warte sprawdzenia.

Layton’s Mystery Journey

Przygody profesora Laytona w wersji na iOS i Androida to jeden z najciekawszych tytułów ostatnich miesięcy. Europejska premiera gry miała miejsce jeszcze zanim tytuł pojawił się na konsoli Nintendo 3DS. To chyba najlepszy wyznacznik tego, że przygodówki i wszelkiego rodzaju „puzzle games” bardzo dobrze odnajdują się na dotykowych ekranach smartfonów i tabletów. Dla wielu osób problematyczną kwestią mogła być cena tego tytułu ale na szczęście twórcy zadbali o to, żebyśmy nie kupowali kota w worku!

Zapowiedź Layton’s Mystery Journey

Rusty Lake Paradise

Rusty Lake Hotel to kawał intrygującej przygodówki, która dwa lata temu szturmem zdobyła serca graczy z całego świata. Później mogliśmy rozwiązywać zagadki w Rusty Lake Roots, a teraz twórcy gier powracają z kolejną częścią swoich łamigłówek. Tym razem nie hotel, a Rusty Lake Paradise. Gra która już od wejścia potrafi zauroczyć swoim podejściem i zagadkami, a im bardziej zagłębiamy się w to co czeka nas na miejscu… tym mniej tak naprawdę będziemy wiedzieć. Bo szybko okazuje się, że nic nie jest tym, na co wyglądało…

Recenzja Rusty Lake Hotel

Street Fighter

Street Fighter IV na urządzeniach mobilnych zagościł jakiś czas temu. Gra pojawiła się na iOS jednak użytkownicy smartfonów z Androidem musieli obejść się smakiem. Tego tytułu nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Street Fighter na Androida był chyba jedna z najgorętszych premier początku 2018 roku!

Recenzja Street Fighter

Umiro

Umiro to przykład fantastycznej gry logicznej, która potrafi wciągnąć i zauroczyć. Miejscami wymagająca i irytująca, ale przez cały czas wyjątkowo urocza produkcja dostępna jest w App Store oraz na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, za 13,99 zł.

Recenzja Umiro

N.O.V.A. Legacy

Od wydania oryginalnego N.O.V.A. minęło prawie 10 lat, a Gameloft przygotowało zremasterowaną wersję przygotowaną pod nowoczesne urządzenia z Androidem i iOS. N.O.V.A. Legacy. To wciąż ten sam Kal Wardin, to wciąż ci sami przeciwnicy i ta sama kampania, która prawię dekadę temu przyciągała przed ekrany telefonów setki tysięcy ludzi.

Dead Rivals

Premiery smartfonowych gier z tzw. „otwartym światem” budzą zazwyczaj sporo emocji. Nie inaczej było w przypadku Dead Rivals, tym bardziej, że za postapokaliptycznym MMO stoi nie byle kto. Za grę odpowiada Gameloft czyli francuskie studio, które do App Store i Google Play wprowadziło wiele licencjonowanych gier, między innymi z uniwersum Disneya czy Marvela. To oni stoją za najpopularniejszymi wyścigami na smartfony czyli serią Asphalt. Oczekiwania wobec Dead Rivals były więc spore…

Recenzja Dead Rivals

Harry Potter: Hogwart Mystery

Gra rusza się i wygląda ładnie, a całości towarzyszy klimatyczna muzyka przypominająca tę znaną z filmów o młodym czarodzieju. W Harry Potter: Hogwart Mystery przeżywamy wszystkie lata nauki w Hogwarcie jednak droga ta będzie ciężka i żmudna — w końcu to gra free-to-play przygotowywana z dużym rozmachem i sporą ilością zawartości, która także będzie dodawana w późniejszym czasie.

Recenzja Harry Potter: Hogwart Mystery

Dragon Ball Legends

Dragon Ball Legends to gra, która jeszcze przed premierą budziła sporo emocji. Anime powróciło po latach w nowej odsłonie razem z mangą więc „boom” na Smocze Kule nie mógł ominąć smartfonów. To na pewno jedna z tych gier na które w 2018 czekaliśmy najbardziej.

Recenzja Dragon Ball Legends

Boxing Star

Bijatyki na dotykowych ekranach smartfonów nie zawsze dają taką radochę z gry jak te tytuły w które możemy zagrać przy pomocy pada lub klawiatury. Nawet największe klasyki, takie jak Mortal Kombat czy Tekken, zostały zmodyfikowane pod tym kątem. W obu przypadkach, zamiast wirtualnych przycisków, wykorzystano sterowanie dostosowane do ekranów dotykowych. Sprawdza się to lepiej lub gorzej ale jedno jest pewne: bardzo trudno jest stworzyć dynamiczną bijatykę, która bazuje na takich rozwiązaniach. Mam wrażenie, że udało się to twórcom Boxing Star, trójwymiarowego symulatora boksu, który dostępny jest na Androida oraz iOS.

Recenzja Boxing Star

Into the Dead 2

To co zaskakuje po kilku chwilach zabawy w Into the Dead 2 to fakt, że gra ma fabułę i podzielona jest na rozdziały i misje. Pierwsza odsłona ucieczki przed zombie to typowy endless runner, w dość niecodziennej oprawie. Druga część to zupełnie inny rodzaj rozgrywki — choć podobnie jak w przypadku poprzednika, postać mknie sama do przodu, a gracz odpowiada za strzał i poruszanie się nią na boki. Zombie atakują z każdej strony, a amunicji starczy nam zaledwie na kilka strzałów.

Recenzja Into the Dead 2

Alto’s Odyssey

Przez to, że rynek zalała fala podobnych, oznaczonych co najwyżej logiem znanej marki endless runnerów można odnieść wrażenie, że jest to gatunek nastawiony na mało wymagającego gracza, a jeszcze lepiej – dziecko. Trochę szkoda, bo gra w niekończący się bieg jest fajnym, niezobowiązującym sposobem na chwilę nudy. Na szczęście, dla gatunku endless runnerów przyszedł ratunek, który nazywa się Alto’s Odyssey.

Recenzja Alto’s Odyssey

Monster Hunter Stories

Jeśli jesteście zainteresowani grą, a nie chcecie od razu wydawać na nią pięniędzy to warto pobrać jej demo dostępne w wersji na iOS i Androida. MHST The Adventure Begins pozwoli na sprawdzenie rozgrywki i tego jak gra zachowuje się na naszych urządzeniach. To także idealny start dla każdego, kto nigdy z serią nie miał nic wspólnego. Demo oferuje możliwość wyeksportowania stanu zapisu do pełnej wersji gry i kontynuowania zabawy od miejsca, w którym zostało ukończone.

Recenzja Monster Hunter Stories

Asphalt 9

Seria wyścigówek Asphalt towarzyszy nam niemal od pierwszych telefonów potrafiących obsługiwać gry. Pierwsza odsłona, Asphalt Urban GT debiutowała jeszcze na hybrydzie telefonu i konsoli Nokia N-Gage w 2004 roku. 14 lat później na iOS i Androida trafia najnowsza produkcja studia Gameloft, która wygląda niesamowicie. Niestety pod tym pięknym obrazkiem ukrywa się dość rozczarowująca mechanika sprawiająca wrażenie, że Asphalt 9: Legends to symulator autonomicznego samochodu. Tak czy inaczej, tej kultowej pozycji nie mogło zabraknąć w naszym zestawieniu.

Recenzja Asphalt 9

Badland Brawl

Badland to seria, z którą gracze mobilni powinni być już dobrze zaznajomieni. Wydana w 2013 roku produkcja studia Frogmind szybko stała się jedną z najpopularniejszych gier zręcznościowych na telefony. Interakcja z otoczeniem, niespotykana mechanika i klimat sprawił, że jej kontynuacja oferowała jeszcze więcej zabawy. Tym razem twórcy postanowili odejść od założeń znanych z wcześniejszych odsłon Badland i ich najnowsza produkcja to starcia dla wielu graczy, którzy stają naprzeciw siebie.

Recenzja Badland Brawl

Life is Strange

Twórcy gry nie próżnowali i pomiędzy dopieszczaniem swojej nowej gry, dzielnie przygotowali port swojej kultowej gry na urządzenia z Androidem. I tak oto, dość niespodziewanie, na platformie Google Play wylądowała przygodówka, której udało się w ostatnich latach porwać miliony graczy z całego świata!

Recenzja Life is Strange

The Sims Mobile

O The Sims Mobile zrobiło się głośno w zeszłym roku, gdy EA zapowiedziało zupełnie nową grę z uniwersum przeznaczoną na urządzenia przenośne. W ciągu minionego roku niektóre rynki miały wcześniejszy dostęp do gry, a gracze mogli dzielić się swoimi spostrzeżeniami i uwagami z twórcami. Niemal rok po zapowiedziach gra w końcu trafiła oficjalnie do sklepów z aplikacjami i jak można się domyśleć jest pozycją free-to-play, w której fani Simsów wydadzą ogromne pieniądze.

Recenzja The Sims Mobile

Returner 77

Lubicie sci-fi? Jeśli tak, to ta produkcja idealnie trafi w wasze gusta. Cały zestaw wciągających i stanowiących niemałe wyzwanie łamigłówek, które zostały zamknięte w prześlicznej formie, która nie tylko daje od groma, ale także nie pozwala się od siebie oderwać. To przemyślana zabawa, przy której poczuje się jak w wodzie każdy, który w ostatnich miesiącach dał się porwać między innymi The Talos Principle!

Recenzja Returner 77

Reigns: Game of Thrones

W tym roku nie doczekaliśmy się ostatniego sezonu kultowego serialu Gra o Tron. Dla osób, które tęsknią za Cersei Lannister, Jonem Snowen, Daenerys Targaryen, Tyrionem Lannisterem lub Sansą Stark mamy dobrą wiadomość. W te postaci można się wcielić w najnowszej odsłonie serii Reigns — popularnej gry karcianej, w której każdy wybór ma znaczenie i tylko od nas zależy jak poprowadzimy historię. Długo wyczekiwane Reigns: Game of Thrones to kolejna z gorących premier 2018 roku.

Recenzja Reigns: Game of Thrones

Rusty Lake

Studio Rusty Lake słynie ze swoich bardzo charakterystycznych gier w ucieczkę z pokoju. Ich najnowsze dzieło, Cube Escape: Paradox, to połączenie takiego właśnie typu gry i filmu, w którym użytkownik podejmuje decyzje. Piękna kreska, lekko niepokojąca muzyka i jednocześnie emocjonująca rozgrywka – czego chcieć więcej?

Recenzja Rusty Lake

Evoland 2

Pierwsza część Evoland to hołd złożony historii i ewolucji gier RGP, której świadkami są gracze od przeszło 30 lat. Wydana w 2013 produkcja prowadziła rozgrywkę poprzez świat 2D, z prostymi dźwiękami, ledwo zarysowaną fabułą, kończąc w pełnym trójwymiarze. Gra była ukłonem dla wielkich produkcji minionych lat, w której doszukać się można było wielu smaczków. W 2015 roku ukazała się druga odsłona Evoland. Posiadacze urządzeń przenośnych musieli czekać kolejne 3 lata, aż produkcja trafiła do App Store i Google Play.

Recenzja Evoland 2

Abstract vector created by Freepik, Designed by Rawpixel.com

Do
góry