Netflix ma powody do obaw? Konkurencja depcze mu po piętach

0

W kwestii serwisów wideo na życzenie (VOD) dla wielu rodzimych pierwszym skojarzeniem jest… no pewnie, Netflix! Platforma zaskarbiła sobie serca użytkowników od wejścia. Bogatą i zróżnicowaną biblioteką, nieprzegiętą ceną, serialami na wyłączność które tworzone są na ich zlecenie. Powodów jest wiele i raczej nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. No, przynajmniej jeżeli chodzi o sympatię użytkowników, bo jej pozycja na rynku niebawem może się nieco zmienić. Nadchodzi konkurencja, przed którą muszą czuć respekt i… naprawdę mają się czego bać.

Zobacz też: Netflix i Apple lubią się coraz mniej, co jest największym problemem… użytkowników

Dotychczas Netflix wydawał się być niezwyciężonym. Kolejne licencje które do nich trafiały wzbudzały sporo szumu, a po premierze nierzadko zgarniały najwyższe oceny zarówno od recenzentów, jak i samych widzów. Kiedy na rynku pojawiły się pierwsze informacje o Disney+, sprawy zaczęły się komplikować. Seriale oparte na licencjach Marvela (którego właścicielem jest teraz Disney) jeden po drugim zostały anulowane. Na tym jednak najwyraźniej jeszcze nie koniec problemów Netflixa — po zeszłotygodniowych zapowiedziach wartość giganta spadła o… pięć procent!

Zobacz też: Inteligentne pobieranie dla Netflixa na iOS już dostępne!

Ot tak, tuż po zapowiedziach Disney+ i pokazaniu jak będzie wyglądać platforma, ile będzie kosztować i czego właściwie możemy się po niej spodziewać — wartość Netflixa spadła o ponad osiem miliardów dolarów. To około 5%. Ogromna suma, ale myślę, że po informacjach o tym jak agresywnie na rynek VOD wejdzie Disney ze swoim Disney+ nie powinno być dla nikogo specjalnym zaskoczeniem. Nie dość że oferta mediowego giganta będzie tańsza od tego co oferuje Netflix, to ilość wielkich marek które ma w swojej ofercie robi wrażenie. I jeżeli odpowiednio to rozegrają, prawdopodobnie konkurencja ma spore powody do obaw. Disney+ chce być wszędzie, chce być dostępny i nie poraża ceną. Wszystkie klasyczne animacje, filmowe uniwersum Marvela (MCU), Gwiezdne Wojny, Pixar… a do tego jeszcze klasyki od FOX! Na pierwszy rzut — już zapowiedziano cały zestaw trzydziestu sezonów Simpsonów.

Zobacz też: Dziel się ile się da. Relacje na Instagramie teraz idealnie podziałają także z Netflixem

Do
góry