Oglądacie Netflixa offline na Androidzie? Nowa aktualizacja przynosi w tej kwestii ciekawą nowość!

0

Netflix szturmem zdobył serca rodzimych użytkowników. Widzowie chętnie sięgają po platformę zarówno na swoich komputerach, telewizorach, konsolach… jak i tabletach / smartfonach. A warto pamiętać, że tylko ostatnia kategoria oferuje dostęp do łatwego pobierania materiałów na dysk urządzenia. Tryb offline przedstawiono już kilkanaście miesięcy temu — ale wciąż pozostaje dla mnie jedną z kluczowych opcji jeżeli chodzi o przenośne korzystanie z usługi. Już teraz trudno było na nią narzekać, a oferowane w najświeższej wersji nowości z pewnością przypadną wam do gustu — z nimi dbanie o bibliotekę pobranych plików będzie łatwiejsze niż kiedykolwiek!

Inteligentne pobieranie: nowa funkcja Netflixa trafia na Androida!

Trudno być jakoś specjalnie czepliwym w kwestii dotychczasowego rozwiązania, kiedy… właściwie wszystko jest proste. Wybieramy materiały dostępne do pobrania offline, wydajemy odpowiednie polecenie — czekamy. I… właściwie to byłoby na tyle! Tak zwane inteligentne pobieranie chce jednak dla nas tę kwestię jeszcze bardziej ułatwić. I z tej okazji… automatycznie usunie odcinki, które już obejrzeliśmy — a przy okazji, kiedy tylko będziemy podłączeni do sieci WiFi, automatycznie pobierze kolejne. Pozwoli to zaoszczędzić czas przy zarządzaniu biblioteką — ze szczególnym uwzględnieniem tego, co już obejrzeliśmy. Nie jest to z pewnością rewolucja na miarę przedstawienia w 2016 roku nowej funkcji, ale jest rzeczą, która może okazać się ułatwieniem… i nieocenioną pomocą dla zabieganych, którzy regularnie zapominają o tym, by pobrać kolejny odcinek ulubionej serii do pamięci smartfona czy tabletu. I już pomijając kwestię limitów, w świecie offline — czyli, dajmy na to samo, samolocie — nie mamy szans tej kwestii nadrobić.

netflix inteligentne pobieranie

I mimo że smart downloads będą fajnym urozmaiceniem i dużą pomocą, to nie jest tak, że będą jedynym słusznym rozwiązaniem. Jeżeli wciąż wolicie samodzielnie zarządzać biblioteką, to nie ma problemu — w ustawieniach aplikacji bez problemu wyłączycie tę nowość. Nic na siłę… na szczęście?

Trudno powiedzieć, aby aplikacja Netflix była jakoś specjalnie dopracowaną. Owszem, to program który bez problemu spełnia swoją powinność, ale… to raczej byłoby na tyle — do tej pory nie oferował niczego specjalnego. Czyżby nareszcie zaczęło się to powoli zmieniać? Byłoby miło — chociaż by móc konkurować z dobrymi odtwarzaczami wideo na rynku jeszcze długa droga. Aktualizacja powoli trafia do kolejnych użytkowników — leży jednak po stronie serwera. Jeżeli zatem nie macie jeszcze do niej dostępu, to trzeba uzbroić się w odrobinę cierpliwości.

Comments are closed here.

Do
góry