Old Man’s Journey — Stary człowiek i… przygoda

0

Ręcznie rysowane przygodówki to smak lat 90-tych, gdy komputery osobiste były wspaniałym urządzeniem, przy którym można było spędzić długie godziny pochłonięci przez cudownie stworzone światy, fantastycznych bohaterów, rozbudowane fabuły i często bardzo skomplikowane zagadki. Niektóre produkcje przekazywały także uniwersalne pojęcia — życie, strata, nadzieja. Te właśnie prawdy niesie ze sobą Old Man’s Journey. Połączenie świetnej przygody z elementami logiczno-zręcznościowymi.

Old Man’s Journey to produkt austriackiego studia Broken Rules, które ma na koncie kilka udanych pozycji. Ich zamiarem było przekazanie trudnych tematów w sposób bardzo artystyczny i udało im się to doskonale. Old Man’s Journey to podróż przez wspomnienia, trudy życia w poszukiwania tego co w życiu człowieka najcenniejsze — rodziny. Nie dziwne więc, że gra zyskała uznanie i zdobyła wiele nagród, w tym tegoroczne Apple Design Rewards w kategorii „Najlepsza gra na iOS”

W Old Man’s Journey, jak można się domyślić, gracz wciela się w poczciwego staruszka, który pewnego dnia dostaje tajemniczy list. Wtem postanawia szybko zebrać najważniejsze dla podróżnika akcesoria i wyruszyć na spotkanie z przeznaczeniem. Choć z początku nie wiemy co kieruje bohaterem i co znajduje się w liście, wraz z rozwojem fabuły poznajemy przeszłość dziadka i jego rozterki. Trzeba przyznać, że twórcom udało się to doskonale, gra wzrusza i daje dużo do myślenia, a to już sukces — nie każda, duża, gra potrafi zrobić coś takiego.

By starzec mógł przejść do kolejnych lokacji, gdzie odkryją się skrawki z przeszłości, potrzebna jest pomoc gracza. Często trzeba rozwiązać proste łamigłówki. Tu wkracza element logiczno-zręcznościowy, w którym jak gdyby gracz steruje otoczeniem, po którym porusza się bohater. Przesuwanie skąpanych w słońcu wzgórz, ingerencja w florę i faunę daje poczucie bliskości z naturą i odkrywa niewidoczne na pierwszy rzut oka miejsca. Odkrywanie drogi nie jest wielkim wyzwaniem, co sprawia, że gra stawia bardziej na samą fabułę niż na skomplikowane mechaniki, które często przyćmiewają konkretną treść.

Wizualnie gra zachwyca. Odnoszę wrażenie, że patrzę na piękny obraz malowany akrylem i zdobiony tkaniną, którym można manipulować na wiele sposobów. Muzyka towarzysząca obrazowi jest bardzo nastrojowa i idealnie odzwierciedla to co gracz widzi na ekranie i wzmaga uczucia głównego bohatera.

Mimo, że gra starcza na góra 2 lub 3 godziny, jest to pozycja tak przesiąknięta emocjami, że jest to dobry czas na poznanie świata i bohaterów i wsiąknięcie w fabułę, choć pozbawioną jakichkolwiek dialogów. Piękna oprawa i wzruszająca historia to wystarczające powody by sięgnąć po Old Man’s Journey.

Gra dostępna jest w AppStorze i Google Play w wersji uniwersalnej, za 23,99 zł lub 22,99 zł

Do
góry