Orderly — W końcu sensowne listy zadań w przystępnej cenie!

0

Są takie projekty, których nie da się zrealizować bez odpowiedniego planu, listy zadań lub harmonogramu. Dla mnie, odpowiednia organizacja pracy to podstawa, nawet jeśli chodzi jedynie o kilka zadań, które muszę wykonać w ciągu jednego dnia. Najlepiej sprawdza się zwykły notes i długopis, ale od kilku dobrych lat, regularnie obserwuję rynek aplikacji mobilnych pomagających w lepszej organizacji. Dziś, do mojego katalogu z tego typu narzędziami (w którym znajdują się takie pozycje jak Notion, Sorted lub Things 3) dołączyła kolejna ciekawa pozycja. Aplikacja nazywa się Orderly i jest hybrydą metody „getting things done” z samoprzylepnymi żółtymi karteczkami” które w tym przypadku, możemy rozkleić na nasze wirtualnej tablicy.

Ekran główny aplikacji dzieli się na trzy poziomy tablic ustawionych jedna nad drugą. Pierwszy rząd to „kartki” z zadaniami, które mają najwyższy priorytet. Niżej znajdziemy kategorię „medium” a na samym dole „low”. Chodzi oczywiście o to, żeby wyrobić w sobie umiejętność ustawiania codziennych zadań według ich ważności. Zasada zawsze jest ta sama: „taski” z niższego rzędu wykonujemy dopiero po tym, jak zakończymy już wszystkie projekty z góry. Ekran główny może wyświetlić nam maksymalnie 9 kafelków („karteczek”), ale wystarczy przesunąć palcem, aby przejrzeć kolejne notatki znajdujące się w wybranym dziale określającym priorytet zadania.

Każda jedna ramka z zadaniami nazywana jest tutaj listą. Nadajemy jej określoną nazwę, która pojawi się później na tytułowym pasku, oznaczonym wybranym kolorem. Poniżej możemy dodawać kolejne zadania, które będziemy „odhaczać” w kwadracikach znajdujących się obok wprowadzonych na listę haseł. Każde zadanie możemy dodatkowo oznaczyć datą i godziną oznaczającą nieprzekraczalny „deadline”. Wiem po sobie, że czasami to jedyny sposób na skuteczne zabranie się do pracy. Przydatną opcją jest również możliwość dodawania zadań, które powtarzają się cyklicznie. Dzięki temu, zaoszczędzimy czas, który musielibyśmy poświęcić na każdorazowe rozpisywanie listy.

Tym, co szczególnie przypadło mi do gustu w Orderly, były przypomnienia. Możemy je ustawić nie tylko w oparciu o określony termin, ale również… lokalizację! Wystarczy zaznaczyć zasięg (od 0 do 500 metrów) i wskazać punkt na mapie lub podać adres. Gdy tylko znajdziemy się w okolicy określonego wcześniej obszaru, aplikacja przypomni nam o zadaniu. Niestety, mam wrażenie, że programiści muszą jeszcze trochę popracować nad stabilnością narzędzi związanych z powiadomieniami. Z aplikacji korzystałem na iPhonie 6S (iOS 12.1) i tylko w tej jednej części zdarzało mi się, że program niespodziewanie się wyłączał.

Aplikacja nie należy naszczęście do tytułów za które musimy płacić co miesiąc. Jej podstawowa wersja kosztuje niespełna dolara. Za dodatkową opłatą możemy odblokować nowe funkcje, wśród których znalazł się ciemny motyw kolorystyczny oraz możliwość weryfikowania dostępu do aplikacji poprzez odcisk palca. Jedyne czego mi zabrakło to możliwość skorzystania z narzędzia z poziomu przeglądarki internetowej. Kiedy nie muszę sięgać po smartfon, wolałbym móc planować zadania na komputerze, a później móc je po prostu „odhaczać” na urządzeniu mobilnym. Orderly zostanie ze mną jednak na dłużej i dopiero za jakiś czas zdecyduję, czy brak multiplatformowości przekreśli szanse na dalszą pracę z tym narzędziem.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry