Orkiestrownik — wizyta w filharmonii nigdy już nie będzie taka sama!

0

zrzut-ekranu-2016-10-06-o-07-58-27

Muzyka klasyczna, obok tej rytualnej i kościelnej, to chyba najstarszy gatunek muzyczny. O gustach się nie dyskutuje, to prawda, jednak są takie utwory, które wypada i warto znać, o całych operach czy koncertach nie wspominając. Kilkanaście lat temu zostałam posłana do szkoły muzycznej i choć wtedy nie lubiłam tamtych lekcji, dziś doceniam wiedzę, jaką stamtąd wyniosłam. Zresztą muzykę poważną naprawdę da się lubić! Jeśli sami uczęszczacie na koncerty do filharmonii czy teatru, lecz do tej pory nie zagłębialiście się w tajemnice sceny, teraz macie ku temu okazję, i to dzięki aplikacji mobilnej. Pamiętajcie tylko, by zgasić ekrany telefonów przed pierwszą nutą!

Aplikacja Orkiestrownik została przygotowana we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca oraz Narodowym Instytutem Audiowizualnym, a powstała dzięki środkom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To mobilny przewodnik po filharmonii i muzyce klasycznej podzielony na siedem kategorii. Pierwszą z nich jest Wirtualna Orkiestra – moja ulubiona. Po włączeniu przycisku „play” z głośnika telefonu wybrzmi słynne „Bolero” Ravela, a my możemy obserwować przebieg muzyki na nutowym zapisie. Rozpoczynając od werbla, fletu i smyczków, do melodii dołączać się będą kolejne instrumenty, a my mamy szansę dodatkowo oglądać muzyków w akcji z bliska (wystarczy wybrać ikonę filmu przy dowolnym instrumencie). Za pomocą ikon tuż pod filmem będziemy mogli przenieść kamerę na dyrygenta, sprawdzić aktywność sekcji na ikonicznej ilustracji lub zamiast nut obejrzeć zapis melodii w „trybie” pianoroll (świetne rozwiązanie dla laików).

zrzut-ekranu-2016-10-06-o-07-58-56

W innych zakładkach poznamy cały skład orkiestry symfonicznej z podziałem na sekcje oraz, jeszcze bardziej szczegółowo, na konkretne instrumenty (nie zabrakło również próbek dźwięku każdego z nich) oraz dostaniemy możliwość uczestniczenia w próbie całego zespołu – wszystkie tajemnice orkiestry zostaną odkryte. Dokładnie jest też wyjaśnione zadanie dyrygenta, a opis poparty jest barwnymi wypowiedziami maestro Jerzego Maksymiuka. Autorzy aplikacji nie omieszkali dodać krótkiej, acz wyczerpującej (i jakże przydatnej!) instrukcji wizyty w filharmonii. Na koniec możemy rozwiązać quiz z wiedzy o muzyce klasycznej i orkiestrze, którą zdobyliśmy korzystając z aplikacji, oraz pobrać kilka utworów na urządzenie.

zrzut-ekranu-2016-10-06-o-07-58-43

Dawno nie miałam do czynienia z tak ciekawą i wyczerpującą aplikacją. Orkiestrownik to naprawdę perełka wśród produkcji mobilnych. Świetna oprawa graficzna, niesamowicie przystępna zawartość merytoryczna i doskonałe przygotowanie materiału to mocne strony aplikacji. Twórcy oszczędzili nam nawet reklam. To program nie tylko dla amatorów, ale także dla doświadczonych melomanów, którzy lubią odkrywać ciekawostki ze świata ulubionej muzyki. Szkoda tylko, że baza utworów nie jest większa, jednak rozumiem, że aplikacja ma cel poglądowy, więc uznam to za osobisty niedosyt. Orkiestrownik po prostu trzeba mieć w swoim urządzeniu.

Aplikacja dostępna jest całkowicie za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry