Our Last Journey: piękne, relaksujące zagadki osadzone w trójwymiarze

0

Our Last Journey

Macie dość gier, nastawionych na jak najlepsze osiągi, zawierających stresogenne liczniki czasu? Jeśli od mobilnej produkcji oczekujecie zapewnienia wam odrobiny relaksu, spróbujcie z delikatnymi, spokojnymi łamigłówkami w Our Last Journey.

Już sami twórcy gry zachęcają do założenia słuchawek podczas rozgrywki. Nie jestem wielką fanką odtwarzania dźwięków w grach i zazwyczaj od razu je wyłączam, ale muzyka zaimplementowana w Our Last Journey warta jest odsłuchu. Lekkie, odprężające nuty dobrze komponują się z bezstresowymi łamigłówkami, przez co łatwo się przy tej grze odprężyć.

Same zagadki są raczej standardowe. Należy się więc spodziewać sporo przesuwania obiektów, włączania ruchomych elementów czy rozplanowywania planszy. Cel w Our Last Journey jest prosty: należy doprowadzić szukającą ukochanego męża staruszkę do odpowiednio oznakowanego punktu. Nie może się ona wspinać ani skakać, dlatego raczej nie ma co tutaj szukać drogi na skróty.

Our Last Journey

Historia staruszki w Our Last Journey opowiedziana jest w liniowy sposób. Z tego powodu poziomy trzeba przechodzić kolejno jeden po drugim. W przypadku utknięcia na którejś planszy, istnieje opcja skorzystania z podpowiedzi. Te podpowiedzi to w zasadzie podane na tacy gotowe rozwiązanie. Gracz jest instruowany gdzie krok po kroku ma stuknąć, aby przejść poziom. To nie każdemu musi się spodobać. To, że nie wiadomo gdzie do końca przesunąć jeden z bloczków nie oznacza, że potrzebuje się od razu gotowe rozwiązanie na tacy.

Aby dostać taką podpowiedź, na szczęście nie trzeba uciekać się do wyciągania portfela, a wystarczy obejrzeć półminutową reklamę. W Our Last Journey istnieje tylko jedna opcjonalna opłata i odpowiada ona za wyłączenie banerów reklamowych. Te potrafią trochę uprzykrzyć rozgrywkę, dlatego warto wydanie tych 10 złotych przemyśleć.

Ta produkcja będzie się podobać!

Wypadałoby jeszcze wspomnieć o designie tej gry. Przypomina ona trochę popularne Monument Valley, o którym pisaliśmy kiedyś w tym artykule. Oznacza to delikatne kolory i urocze, kanciaste kształty, osadzone w trójwymiarze. To kolejne utrudnienie rozgrywki w Our Last Journey – czasami aby znaleźć rozwiązanie trzeba będzie obejrzeć planszę z każdej strony.

Our Last Journey wprawdzie nie proponuje nic odkrywczego, ale jest to naprawdę udana gra, która powinna pomóc się zrelaksować. Można ją pobrać za darmo na urządzenia pod kontrolą Androida lub iOS i przekonać się na własną rękę.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry