Zeszytowe postaci ożywają w grze Pa Pa Land: Head Escape

0

Pa Pa Land

Czasy szkolne już dawno za mną, ale wciąż pamiętam pokreślone zeszyty. Oprócz prowadzonych notatek znaleźć tam można było masę śmiesznych rysunków, bazgrołów, czy efektów znudzonej wyobraźni. Nie przypuszczałem, że z czasem zeszytowe postaci ożyją i doczekają się własnej gry mobilnej. W Pa Pa Land: Head Escape wszystkie te wizje zostały urzeczywistnione i podane w zaskakująco dobry sposób.

Pa Pa Land: Head Escape to nowa produkcja twórców serii Give it Up!,  w której bijemy kolejne rekordy wcielając się w rolę lewitującej na zeszytowej planszy postaci zbierającej kolejne punkty dzięki przebijaniu pojawiających się balonów. Te strzeżone są przez strzelających z niemal każdej strony przeciwników, których musimy omijać. Początkowo mamy dostęp do wyłącznie jednej postaci, ale wraz z postępem i uzbieraniem odpowiedniej liczby punktów, odblokujemy kolejne. Każda z nich charakteryzuje się innymi statystykami — prędkością oraz zdrowiem. Sterowanie w Pa Pa Land: Head Escape jest dość proste i sprowadza się wyłącznie do poruszania się bohaterem w czterech kierunkach. Lewa strona ekranu odpowiada za lot w lewo, prawa — w prawo. Trzymając palec po obu stronach ekranu lecimy do góry. Należy tak manewrować postacią, by nie zostać trafionym pociskiem wystrzeliwanym przez przeciwnika i dolecieć do balonu, który pęka po sekundzie lewitowania nad nim.

Pa Pa Land

Pa Pa Land: Head Escape tchnie życie w zeszytowe rysunki w tej prostej, lecz wciągającej zręcznościówce

Jednym z najważniejszych problemów Pa Pa Land: Head Escape są dość długie ekrany ładowania. Grając na iPhonie 6s spotykałem się z sytuacją, w których musiałem czekać nawet 10 sekund na załadowanie rozgrywki — to dość długo w przypadku produkcji, która nie oferuje zbyt wymagających mechanizmów i rozwiązań. Zapewne czasy ładowania są krótsze na nowszych urządzeniach, choć w przypadku zeszłorocznego HTC U12+ również trwały długo. Niestety w grze nie zabrakło reklam — te są dość natarczywe i potrafią się pojawiać, gdy chcemy wstrzymać grę przyciskiem pauzy. Nie mogło też zabraknąć mikropłatności i elementów losowości. Sklep oferuje gumki do ścierania i monety pozwalające na szybsze odblokowywanie dodatkowych postaci. Przedmioty te możemy dostać także dzięki jednorękiemu bandycie — maszynie losującej, która resetuje się po 3 godzinach lub po obejrzeniu reklamy.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry