Panmorphia — urzekająca klimatem przygodówka

11

Zrzut ekranu 2014-12-14 o 19.38.17

Biblioteka gier przygodowych co najmniej godnych uwagi, które pojawiają się stopniowo na urządzeniach mobilnych, rośnie i układa się w bardzo interesującą całość. Jeżeli przed laty byliście zakochani w tytułach takich jak hity Lucas Arts (m.in. The Secret of Monkey Island) czy też Sierry (m.in. przygody podrywacza Larry’ego), to powinniście być tym faktem zachwyceni równie mocno co ja. Tym bardziej, że sterowanie na ekranach dotykowych okazało się jeszcze bardziej intuicyjne niż jakiekolwiek myszki i wskaźniki, z którymi musieliśmy się zmagać przed laty. Dziś o świeżej produkcji, która w miniony czwartek zadebiutowała w AppStorze — Panmorphii. Co prawda daleko jej do hitów pokroju The Longest Journey czy Broken Sworda, ale warto też mieć na uwadze, że nie odpowiadają za nią równie bogate w zasoby ludzkie oraz doświadczenie ekipy.

p01

Legenda głosi, że w każdym pokoleniu przeznaczeniem jednego z narodzonych w Panmorphii dzieci jest zostać Strażnikiem. Posiadają oni niezwykłą umiejętność bratania się z czterema żywiołami, co pozwala im zamienić się w zwierzęta będące ilustracją jednego z nich, zaś z pomocą tajemniczego amuletu mają także szansę łączyć je, by móc bezkarnie podróżować w eterze. Kiedy nadchodzi czas, zostają wezwani by stanąć na straży Panmorphii. To właśnie my i nasza historia, którą przejdzie nam przeżyć w tej tajemniczej, okraszonej malowniczymi krajobrazami produkcji!

p03

Tym co urzekło mnie już od pierwszej chwili było piękno tamtejszego świata. Kolorowe, urzekające i kuszące do tego, aby przyjrzeć się mu bliżej. Zajrzeć w każdy kąt i dowiedzieć się, o co właściwie chodzi. Jedną z pierwszych rzeczy jakie trafiają do naszego ekwipunku jest mapa. Dynamiczna, rozwijająca się o nowe miejsca wraz z eksploracją tamtejszych terenów. Szybko jednak nasz przybornik zacznie się wypełniać kolejnymi przedmiotami, które okażą się niezbędne do kontynuowania przygody. Wszystko to, jak już pisałem, pośród pięknych, nieznanych nam, światów; z zestawem podrzucanych nam co rusz łamigłówek i urzekającą ścieżką dźwiękową, która nieustannie nam towarzyszy.

p02

Panmorphia to jedna z tych produkcji, w których można się zauroczyć już po zobaczeniu pierwszych grafik. Projekt intrygujący i zdecydowanie godny uwagi, choć ze względu na swój niszowy charakter zdecydowanie nie mogący się równać z mistrzami gatunku. Obecnie dostępny wyłącznie na ekrany iPadów (choć wersja na mniejsze urządzenia jest już w przygotowaniu) jest w AppStorze za 0,89 euro.

  • Roman Wafios

    Pograłbym! :)

  • Filip Pawlicki

    Pozwiedzałbym! :)

  • Safran

    Pokażcie że da się wygrać ! :D

  • Karol Biernat

    A to ja mogę przetestować na Mini 2 :)

    • Karol Biernat

      Dzięki wielkie! Pogram w święta :)

  • Lukas

    Jabłkowy telefon czeka na przetestowanie :).

  • A.

    :)

  • Marek

    Czekam na kod :)

  • Torreero

    grałby :))

  • Na pierwszy rzut oka przypomina Atlantis. Chętnie bym sprawdziła czy dorównuje poziomem :)

  • Opv

    Ooo, ja!

Do
góry