Paper — pozornie darmowy szkicownik na miarę XXI wieku

4

Zrzut ekranu 2014-03-20 o 07.54.18

Jeżeli lubicie rysować i bawić się szeroko pojętym bazgraniem, a brak papieru, ołówka, farb i całego bałaganu z nimi związanego w dalszych fazach tworzenia nie jest dla Was problemem, to z pewnością daliście już szansę całemu zestawowi aplikacji do rysowania. Dziś chciałbym Wam przedstawić Paper, który od jakiegoś czasu nieustannie migał mi przed oczami w appstore’owych rankingach, aż w końcu dałem mu szansę. I przyznam, że to naprawdę solidnie skrojony produkt, ale nie dajcie się zwieść plakietce free, która jest tylko wabikiem i nie oferuje nic więcej, poza demem z jednym narzędziem.

p01

Tuż po włączeniu programu autorzy zadbali o to, abyśmy nie czuli się przytłoczeni i od razu zaserwowali nam samouczek. W formie wideo, slajdów i podpowiedzi — rozbudowany i kompleksowy. Po przebrnięciu przez wszystkie jego kroki, prawdopodobnie nikt nie będzie czuł się zagubiony. Kiedy już wiemy co i jak, możemy przejść do akacji, czyli zacząć wykazywać się twórczo.

p02

Jak tutorial przykazał wszedłem w nowy dokument, wziąłem pióro i zacząłem spełniać się twórczo. Samo piórko to jednak trochę za mało, może nie mam talentu plastycznego, ale przecież nie będę ograniczał się do jednego narzędzia! Próbuję zatem szczęścia z kolejnym narzędziem — ołówkiem. Nic z tego, abym mógł z niego skorzystać i wykonywać bajeranckie szkice, muszę zapłacić (1,99$). No trudno, przede mną jeszcze dwa kolejne narzędzia. Jak się okazało, także płatne. Zobaczmy zatem jak sprawuje się mieszanie barw, bo skoro mam jedno narzędzie, to chociaż zrobię z niego użytek więcej, niż siedmioma udostępnionymi kolorami?

p03

Nie tym razem — to także element płatny. Tak jak pozostałe — ten również wyceniony został na 1,99$; autorzy pomyśleli jednak o tych którzy chcieliby nabyć dostęp do wszystkich narzędzi hurtowo i przygotowali paczkę Essentials za 7,99$. Moim skromnym zdaniem to spora kwota, choć nie powiem — gdy patrzę na galerię prac wykonanych za pomocą Paper jestem w stanie dać się przekonać, że jest tego warta… jeżeli ktoś ma dryg do ilustrowania i nie przeszkadza mu tabletowa forma.

p04

Na dużo pochwał zasługuje interfejs aplikacji. Jest nowocześnie i stylowo. By nie komplikować i nie zagracać niepotrzebnie ekranu, autorzy zdecydowali się wykorzystać zestaw gestów. Znakomite posunięcie, podobnie zresztą jak wirtualne szkicowniki wśród których przechowujemy nasze prace. Pod tym względem nie mam jej nic do zarzucenia, autorzy wykonali naprawdę kawał znakomitej roboty.

Paper od FiftyThree może nie należy do grona najtańszych aplikacji, ale nie mogę nic zarzucić samemu wykonaniu programu. Co prawda gdybym miał sam z niego korzystać, z pewnością zależałoby mi choćby na takich elementach jak zabawa warstwami, jednak jak wynika z komentarzy w AppStorze, użytkownicy i bez tego sobie go niesamowicie chwalą. Można go pobrać za darmo w AppStorze (wersja dla dużych ekranów) — jak wygląda sprawa z dodatkami wspomniałem już wyżej.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • AK.

    Autor zauważył program sprzed dwóch lat i się jara? a wcześniej co – nie było internetu?

    • 1. Jara się, bo i jest czym – Paper jest świetny i to czy miał premierę dwa, dziesięć czy sto lat temu tego nie zmienia. Nikt nie ma w obowiązku znać wszystkich programów pojawiających się w AppStore – znasz wszystkie najlepsze aplikacje muzyczne, graficzne, filmowe, edytory tekstu, listy todo itp.? Gwarantuję Ci, że ze względu na niezwykłą dynamikę rynku aplikacji mobilnych nie ma osoby, która w 100% nadążałaby za wszystkimi premierami i aktualizacjami, zmianami itp.

      2. Istnienie Paper zauważyliśmy wcześniej – poprzednią wersję aplikacji opisywałem dosyć dawno temu – http://antyapps.pl/paper-by-fiftthree-w-wersji-1-1-to-jeszcze-lepsza-aplikacja-niz-przed-aktualizacja-ios/

      3. Paper niedawno otrzymał aktualizację, więc warto o aplikacji przypomnieć.

      4. Nie patrz tylko na czubek własnego nosa – wśród czytelników mamy osoby, które smartfona czy tablet posiadają od niedawna i dla choćby dla takich osób warto o Paper napisać jeszcze raz, bo szansa że przeszukają archiwum wpisów na stronie dwa lata wstecz jest raczej nikła.

      Pozdrawiam

  • Tomek

    U mnie jedno narzędzie kosztuje 1,79 a pakiet 5,99. Dlaczemu? Aplikacja rewelacyjna. Sketches podobny i równie dobry.

    • Kamil

      Ja podałem cenę w dolarach, a Ty w euro — stąd ta różnica :)

Do
góry