Photo Vault — aplikacja do ukrywania zdjęć, wideo i spółki

0

Prawdą jest, że w telefonach skrywamy coraz więcej istotnych danych. Nie tylko bezpośredni dostęp do naszych kont bankowych, ale także dużą część korespondencji, notatki, kontakty, wiadomości czy zdjęcia. Większość z nas na co dzień korzysta z opcji blokowania dostępu do urządzenia. Aby się do niego dostać niezbędny jest kod, wymyślony przez nas wzorek czy odcisk palca. Ale czasami po prostu nie chcemy wrzucać wszystkiego do jednego worka — i Photo Vault to wirtualny sejf, który pomoże ukryć zdjęcia, notatki czy kontakty. 

Z jednej strony podejście i motywacje twórców są zrozumiałe — często zdarza się pokazywać znajomym zdjęcia na telefonie. I jeżeli mamy na naszych smartfonach czy tabletach grafiki, które wolelibyśmy zachować dla siebie — warto je po prostu odseparować, aby nie zapędzić się o kilka maźnięć palcem za daleko. Podobnie zresztą sprawy mają się z filmami czy notatkami. A w bonusie autorzy umożliwili przechowywanie w tym wirtualnym sejfie również kontaktów, które nie będą pojawiać się w naszej głównej, systemowej, książce telefonicznej.

Korzystanie z dobrodziejstw Photo Vault jest banalnie proste, wszystkie dane tam po prostu importujemy. Warto jednak mieć na uwadze, że import nie oznacza, że te zostaną usunięte z głównego źródła. Dlatego też nie zapomnijcie wrócić do źródła i pozbyć się stamtąd tychże.

Kiedy już zaimportujemy pliki do biblioteki to… dostęp do nich jest banalnie prosty. Z rozwijanego menu wybieramy kategorię (album, notatki, pliki, kontakty) — i tuż po jej możemy dowolnie nią zarządzać. Jeżeli mamy życzenie, możemy też zablokować dostęp do programu czterocyfrowym kodem. Ale… tutaj pojawia się jeden z dwóch problemów, jaki mam z tą propozycją.

Korzystając z opcji dodatkowego zabezpieczenia, możemy aktywować również możliwość wykasowania wszystkich danych z Photo Vault w sytuacji, gdy ktoś co najmniej pięć razy poda nieprawidłowe hasło. Niestety — autorzy nie pozwalają nam wyłączyć… touch ID. Oznacza to mniej więcej tyle, że jeżeli ktoś jakimś cudem obejdzie to zabezpieczenie przy odblokowywaniu iPhone’a, to i tutaj da sobie bez większego problemu radę.

Drugim jest schemat, z którym spotkałem się na iOS po raz pierwszy. Otóż standardowo nie zabrakło tam ograniczeń, które twórcy obiecują zdjąć… jeśli ocenimy aplikację na pięć gwiazdek.

Photo Vault dostępne jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Do
góry