Ta aplikacja potrafi wpłynąć na wygląd nieba… przynajmniej na zdjęciu

0

PICNIC

Niejeden udany kadr został zapewne zepsuty przez zupełnie niekorespondującą z pierwszym planem pogodę. Na wygląd nieba danego dnia nie ma się w końcu wpływu… a w zasadzie ma, tyle że już po zrobieniu zdjęcia. Takie magiczne sztuczki oferuje na przykład dostępna na urządzenia pod kontrolą Androida i iOS aplikacja PICNIC.

Jest to program, który służy właśnie do podrasowania tego, jak prezentuje się na wybranym zdjęciu niebo. Nie ma co jednak oczekiwać od PICNIC cudów. Aplikacją nie steruje zaawansowana sztuczna inteligencja, która precyzyjnie potrafi odczytać piksele zawierające chmurki i zmienić ich kolor. Tu za wszystko odpowiadają filtry – dość precyzyjne, ale wciąż filtry.

PICNIC

Mimo tego, PICNIC zazwyczaj radzi sobie z zaznaczaniem konturu nieba bez zarzutu. Problematyczne dla tego programu są przede wszystkim kadry, w których biały element znajduje się na niebieskim tle (co raczej nie jest zaskoczeniem). W pozostałych przypadkach, dostępne tu filtry potrafią tu diametralnie zmienić wygląd obrazka.

Efekty, dostępne w PICNIC dość mocno różnią się od tych, które spotyka się w ogólnych programach do edycji zdjęć. Niektóre z nich mają po prostu podbić kolor nieba, co być może dałoby się osiągnąć po prostu przestawiając suwaki z jasnością i kontrastem, ale przynajmniej kilka jest zupełnie unikalnych.

Jeśli marzą się wam bajkowe ujęcia, to PICNIC to program dla was.

Wspomniane oryginalne filtry dają efekt nie z tej ziemi. I to naprawdę dosłownie – dzięki PICNIC jednym stuknięciem palca da się zmienić kolor nieba na taki, który jednoznacznie kojarzy się z magicznymi miejscami z filmów fantasy. Wygląda to obłędnie.

PICNIC

Użytkownik ma tu jednak na szczęście możliwość regulowania nasycenia każdego efektu. W ten sposób da się w tej aplikacji stworzyć również ujęcia, wyglądające zupełnie naturalnie, a po prostu z poprawionym wyglądem nieba. Dodatkowo PICNIC oferuje również edycję, która może nie obejmować chmur. W niektórych przypadkach zapewne to rozwiązanie sprawdzi się dużo lepiej.

To raczej nie jest narzędzie, z którego korzysta się na co dzień. Nic nie stoi za to na przeszkodzie, aby je samodzielnie przetestować, bo PICNIC to program zupełnie darmowy. Tak, to prawda – wszystkie filtry są tu dostępne bezpłatnie, a w środku aplikacji nie znajdziecie reklam. Można dać jej szansę.

Do
góry