Piotr Kurek i jego 5 ulubionych aplikacji

0

Kolejna sobota – kolejna odsłona naszego nowego cyklu TOP5. Podczas gdy zbieramy materiały od gości „z zewnątrz”, proponuję zapoznać się z ulubionymi aplikacjami naszego redakcyjnego zespołu. Tym razem, swoich faworytów przedstawi wam Piotrek Kurek.

Cykl „5 ulubionych aplikacji” zadebiutował u nas na początku ubiegłego tygodnia. Idea jaka towarzyszy tej serii jest bardzo prosta. Chcemy dotrzeć do tych aplikacji, które są przydatne w różnych obszarach działalności osób jakie będziemy przepytywać. Liczymy, że dzięki tej serii, uda nam się namierzyć tytuły, które ułatwiają pracę i dostarczają rozrywki ale niekoniecznie znajdują się na liście najpopularniejszych tytułów dostępnych w Google Play i App Store. Mam nadzieję, że nowa seria tekstów pozwoli wam również poznać interesujących i inspirujących ludzi a także ich workflow, wykorzystujący aplikacje mobilne.

Piotr Kurek — Piotr to nowy nabytek w AntyApps. Po powrocie z emigracji w Kanadzie postanowił dołączyć do naszego zespołu. Pisze od stycznia tego roku, ale z urządzeniami mobilnymi zaprzyjaźnił się dobrych 10 lat temu. Uwielbia przygodówki, gry logiczne i zagłębianie się w App Store i Google Play w odkrywaniu gier i aplikacji o których słychać najmniej. W wolnym czasie grzebie w Adobe Photoshop i Illustrator rozwijając swoje umiejętności, a w tle towarzyszy mu zazwyczaj japońska muzyka.

Airmail

Niezbędna aplikacja na moim telefonie i w komputerze. Choć obie wersje są płatne warto wydać na nie pieniądze. Od klienta poczty eletronicznej wymagam niezawodnego działa i możliwości jakich nie znajdę w oferowanych przez usługodawców, darmowych, rozwiązaniach. Airmail jest wciąż rozwijany i udoskonalany, a jego funkcje spełniają większość moich oczekiwań. Przy tym aplikacja działa szybko a poczta synchronizuje się niemal błyskawicznie na wszystkich urządzeniach.

Recenzja Airmail

Authy

W tym roku dużo się słyszy o dbaniu o prywatność i zabezpieczeniu kont przed atakami hakerów i osób, które chcą się wzbogacić na kradzieży danych. Usługodawcy w ostatnim czasie coraz częściej wprowadzają dwuetapową autoryzację — za pomocą generowanych, jednorazowych kodów przesyłanych przez e-mail lub SMS. Authy pozwala na szybki dostęp do generowanych czasowo kodów dla wielu usług — w tym dla Google, Twittera, Microsoft, czy Dropbox.

Recenzja Authy

NoteDash

Notatki w telefonie z iOS to świetne rozwiązanie, jednak żeby się do nich dostać trzeba odblokować urządzenie, odszukać odpowiednią aplikację i znaleźć konkretny wpis, który nas interesuje. Z NoteDash to nie problem. Aplikacja to tak naprawdę widżet dostępny w widoku dnia dzisiejszego. Możemy w nim zapisywać niemal wszystko, a wpisy możemy edytować bezpośrednio w oknie widżetu, bez konieczności odwiedzania aplikacji.

Convertizo

Mieszkając w Kanadzie często miałem problemy z przeliczaniem kilometrów, metrów i kilogramów na mile, jardy, stopy, czy funty. Co prawda Kanada w 1978 przeszła oficjalne na system metryczny, tak do tej pory nie zawsze z niego się korzysta. Z pomocą przyszło mi Convertizo, z którego korzystam nawet w Polsce, np. przy sprawdzaniu walut. Aplikacja jest płatna, ale często jest dostępna za darmo. Warto śledzić App Store — myślę, że każdemu przyda się możliwość szybkiego przeliczania walut i jednostek.

Swatches

Tworząc grafiki inspiruję się otaczającym mnie światem, w tym jego kolorystyką. Swatches to świetne narzędzie pozwalające w szybki i wygodny sposób pobrać próbki kolorów widzianych przez obiektyw telefonu i z zapisanych w urządzeniu zdjęć i ilustracji. Oczywiście kolory będą różnić się od tych, które widzą nasze oczy, jednak możliwość pobrania próbki barwy z otaczającej nas rzeczywistości jest fajnym sposobem na zbudowanie kolekcji palet kolorów, które są zawsze pod ręką.

Zobacz co polecają inni:

Do
góry