PlantNet — Szybki sposób na identyfikację nieznanych roślin

1

Technologie pozwalające rozpoznawać obiekty uchwycone na zdjęciach zrobionych smartfonem działają coraz lepiej. Trzeba przyznać, że może to zrewolucjonizować wiele dziedzin naszego życia. Jeśli identyfikacja obrazów naprawdę działa, możemy zaoszczędzić sporo czasu, który poświęcilibyśmy na wyszukiwanie informacji w Google lub wszelkiego rodzaju atlasach i albumach. Dziś, natrafiłem na aplikację, która rozpoznaje rośliny. Jakiś czas temu, Kamil recenzował u nas PlantSnap. Niestety, ten tytuł nie radził sobie najlepiej z identyfikowaniem flory i być może właśnie dlatego dość sceptycznie podchodziłem do PlantNet. Na szczęście, po kilku minutach z aplikacją spotkało mnie miłe zaskoczenie.

Po uruchomieniu aplikacji możemy zdecydować, czy chcemy skorzystać z funkcji geolokalizacji. Na podstawie naszego położenia, PlantNet wybierze dla nas odpowiednią bazę roślin charakterystycznych dla danego obszaru. Obecnie, aplikacja oferuje 20 takich pakietów. Dla Polski, domyślnym zestawem będzie „Western Europe”. Bez problemu możemy jednak wybrać inny pakiet. Nie rozumiem tylko dlaczego aplikacja nie pozwala skorzystać z kilku baz na raz. Na szczęście, nie ma to wpływu na wyszukiwanie, które bazuje na wszystkich zdjęciach dostępnych w aplikacji. Pakiety danych to coś w rodzaju albumów odpowiadających konkretnym obszarom geograficznym. Będzie to dla nas ograniczeniem tylko jeśli chcemy przeglądać rośliny alfabetycznie.

W bazie PlantNet znajduje się obecnie ponad pół miliona zdjęć, które przedstawiają niemal 7 tysięcy różnych roślin. Aby zidentyfikować kwiatka lub krzew, który rośnie w naszym ogródku, wystarczy zrobić mu zdjęcie z poziomu aplikacji, a następnie kliknąć ikonę lupy, która uruchomi wyszukiwanie. Aplikacja bardzo szybko znajduje pasujące zdjęcia i faktycznie, były na nich te rośliny, które fotografowałem podczas testów. Niestety, nie obyło się bez drobnych komplikacji. O ile identyfikacja roślin nie stanowiła problemu, okazało się, że pięć takich samych kwiatków ma w aplikacji… zupełnie różne nazwy. Nie znam się na botanice więc nie jestem w stanie stwierdzić, czy to możliwe.

PlantNet to taki Shazam dla roślin. Jeśli zobaczycie gdzieś kwiat, który was zainteresuje, a nie macie pojęcia co to za gatunek, istnieje naprawdę duża szansa, że aplikacja pomoże go zidentyfikować. Nawet jeśli znajdziecie 5 różnych nazw tej samej rośliny, któraś z nich powinna być tą właściwą. Mogę iść na taki kompromis. W przypadku PlantSnap nie było tak łatwo…

Do
góry