Pocket Trucks – szaleńczy rajd w polskim wydaniu, polecamy! [iOS]

4

Pocket Trucks to już siódmy projekt studia GameLab, specjalizującego się w tworzeniu gier na urządzenia mobilne. Recenzowany przez nas niedawno Lock’n’Load, który również wyszedł spod skrzydeł Krakowskiej firmy nie skrzył po prawdzie oryginalnością, zaskoczył jednak perfekcyjną jakością wykonania i dopracowaniem – cechami, dzięki którym jest moim zdaniem jedną z najlepszych gier w swoim gatunku na iOS. Do tej pory gry GameLabu wydawane były przez Chillingo. Pocket Trucks jest natomiast drugim po Last Temple’u projektem publikowanym przez krakowską spółkę Ganymede.

Znacie kultowego już Bike Barona? Jeżeli tak, to najbliższy akapit, w którym dzielę się z Wami opisem rozgrywki w Pocket Trucks możecie śmiało pominąć. Najnowsza produkcja studia Ganymede może spokojnie być traktowana jako młodszy brat gry, w której głównym bohaterem jest szalony motocyklista.

Głównym trybem rozgrywki, a zarazem jej esencją jest rajd na złamanie karku po fantazyjnie zaprojektowanych trasach, na których nie brak stromych skoczni, szaleńczych pętli, ruchomych platform i wszelakich elementów mających urozmaicić rozrywkę. Mamy więc rakiety (przyspieszające), ładunki wybuchowe, kolce, czyli wszystkie elementy znane właśnie z Bike Barona. Na szczęście twórcy Pocket Trucks wykazali się również szczyptą własnej inwencji dodając na planszach bonusy w postaci skrzynek zawierających specjalne moce mające ułatwić nam dotarcie do mety; znajdziemy wśród nich specjalne sprężyny, anielskie skrzydła czy ponadprzeciętne przyspieszenie.

Gra jest trudna. Może nie jest to znany z Bike Baron poziom Extreme (z którym nadal walczę), ale mogę z całą odpowiedzialnością napisać, że zdobycie trzech gwiazdek na niektórych planszach okupuję wieloma podejściami. Odniosłem również wrażenie, że poszczególne poziomy są zdecydowanie dłuższe i ciekawiej zaprojektowane (w stosunku do BB) – zdarza się nawet, że mamy możliwość wyboru którą drogą pokonamy daną trasę, gdyż ta się w pewnym momencie rozgałęzia.

Podczas rajdu nie tylko walczymy o jak najlepszy czas, ale zbieramy także nakrętki, za które w garażu zakupimy nowe pojazdy oraz ulepszymy ten, którym poruszamy się obecnie. Pochwały należą się projektantom dostępnych wehikułów – wyglądają one bardzo oryginalnie i wspaniale pasują do świata przedstawionego w Pocket Trucks. Nasz pierwszy ‚zwykły’ samochód już po kilku czy kilkunastu pierwszych rajdach wymienimy na wózek widłowy, traktor, walec lub… katapultę.

Oprawa graficzna i dźwiękowa gry stoją na najwyższym poziomie. Po raz kolejny okazuje się, że pseudo 3D znakomicie sprawdza się w tego rodzaju produkcjach. Trasy są kolorowe i bardzo zróżnicowane, podobnie jak wspomniane wcześniej modele pojazdów.

4+pocket trucks qr  AppStore

Do
góry