Polarsteps — Pozycja obowiązkowa dla wszystkich podróżników!

0

W czasach tanich lotów, couchsurfingu i Airbnb podróżowanie wcale nie musi być drogie. Nie brakuje serwisów, które polecają tanie wyjazdy i pomagają w optymalizacji kosztów. Kiedy już uda nam się wyjechać, szukamy sposobu na zachowanie wszystkich chwil spędzonych za granicą. Dziś, trafiłem na aplikację Polarsteps, która jest swojego rodzaju połączeniem serwisu społecznościowego dla podróżników i narzędziem pozwalającym stworzyć bardzo ładne, pamiątkowe dzienniki pełne zdjeć i opisów. Aplikacja prowadzi też dokładne statystyki związane z naszymi wyjazdami i właśnie ta funkcja jest wisienką na torcie, która sprawia, że koniecznie powinniście przetestować ten tytuł na swoich smartfonach!

Konto w aplikacji Polarsteps możemy utworzyć na dwa sposoby. Jeden z nich to synchronizacja konta z Facebookiem. Drugi: rejestracja za pomocą adresu e-mail. Jeszcze zanim nasze konto zostanie utworzone, twórcy aplikacji mają dla nas dobrą wiadomość, która powinna uspokoić tych, którzy boją się o żywotność baterii w smartfonie. Jeśli wierzyć planszy informacyjnej, cały dzień pracy aplikacji w tle to zaledwie 4% całkowitego zużycia akumulatora. Podobno stoi za tym jakaś „smart technologia” ale za czym w dzisiejszych czasach nie stoi… ;) Dajcie znać, czy w waszym przypadku Polarsteps faktycznie jest aż tak łaskawy dla bateri!

Przed rozpoczęciem pracy z aplikacją, możemy wyrazić zgodę na otrzymywanie powiadomień. Będą one informowały nas o znajomych korzystających z Polarsteps, którzy właśnie wyruszyli w jakąś dalszą podróż. Aplikacja przypomni też o zajrzeniu do niej, kiedy sami będziemy planować wyprawy do innych krajów lub miast. Zanim jednak zaczniemy przeglądać zasoby serwisu społecznościowego dla podróżników, warto uzupełnić nasz profil. Możemy dodać zdjęcie, ustalić własną nazwę użytkownika na domenie polasteps.com a także napisać kilka słów o sobie. Później określamy nasze miejsce pobytu a także udzielamy kolejnych zgód: na geolokalizację oraz możliwość korzystania z biblioteki zdjęć, które będziemy udostępniać w Polasteps. Później wystarczy już tylko kliknąć przycisk „show me the magic” i poczekać aż aplikacja stworzy naszą mapę podróży na podstawie fotek, które posiadamy w smartfonie. W moim przypadku, trwało to około minuty i w czasie analizy, aplikacja namierzyła odwiedzane przeze mnie kraje a także liczbę odbytych podróży (czasami można przecież „podbić” kilka lokalizacji na jednej trasie).

Na tym etapie byłem wciąż nastawiony do aplikacji nieco sceptycznie. Dopiero kiedy poznałem jej możliwości związane z analityką i to jak funkcjonuje gdy z nią podróżujemy, tytuł zrobił na mnie duże wrażenie. Polarsteps analizuje całą naszą podróż. Pozwala sprawdzić ile kilometrów przebyliśmy, jak długo trwała wyprawa a także jakie kraje odwiedzaliśmy i ile kroków zrobiliśmy. Wszystko rozrysowane jest na mapce. Zdjęcia, które robiliśmy rozdzielone są na kolejne dni podróży. Niestety, w przypadku mojego ostatniego wyjazdu aplikacja nieco pogubiła się w kwestii dat. Zdjęcia z każdego dnia wyprawy możemy dodać do naszego raportu z wyprawy oznaczają konkretne obrazy. W ten sposób powstaje nasz „travel book” czyli książka, którą autorzy aplikacji mogą nam wydrukować i wysłać. Wszystko prezentuje się naprawdę ładnie i muszę powiedzieć, że kusi mnie kupienie takiej pamiątki przy okazji kolejnej dalekiej wyprawy.

Oprócz naszych dzienników podróży, możemy też sprawdzić podróżnicze statystyki. Sprawdzimy ile krajów odwiedziliśmy i jaki procent całego świata stanowią miejsca na Ziemii, które do tej pory udało nam się odwiedzić. Atrakcyjny interfejs aplikacji serwuje nam nawet miniaturki flag poszczególnych państw a także mapę na której zaznaczone są poszczególne lokalizacje. Nie zabrakło też takich statystyk jak czas spędzony poza domem, liczba odbytych podróży a nawet wyszczególnienie miejsca najbardziej oddalonego od naszego domu, które mieliśmy okazję odwiedzić. Jak przystało na serwis społecznościowy, nie brakuje tu również innych użytkowników, których profile pełne zdjęć z podróży możemy odwiedzać.

Fizyczne, pamiątkowe książki o których pisałem wczesniej to oczywiście tylko opcja. Polarsteps jest przede wszystkim narzędziem do tworzenia wirtualnych prezentacji pełnych zdjęć i opisów naszych przygód. Jeśli szukacie wygodnego narzędzia, które pozwoli stworzyć ładny blog z podróży i na bierząco będzie aktualizowało informacje o waszych podróżach, myślę, że koniecznie powinniście dać szansę tej aplikacji. Na mnie zrobiła bardzo dobre wrażenie dlatego trzymam kciuki za jej popularyzację i dalszy rozwój!

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry