Popularna aplikacja znika z AppStore’a i… nikt nie wie, kiedy ma szansę powrócić

0

app store

Polityka sklepów mobilnych często pozostawia sporo do życzenia. Z jednej strony: wszystkie zasady tam obowiązujące są jasne i klarowne — dla nikogo nie powinny być specjalnym zaskoczeniem. Z drugiej jednak czasami wypadają dość absurdalnie, szczególnie kiedy zestawimy je z rzeczywistością i tym, jak przez wiele lat wszystko mogło działać, aż tu nagle, pewnego dnia, ktoś postanowił wyjąć wtyczkę. Tak sprawy mają się z mobilną aplikacją dedykowaną serwisowi Tumblr dla iOS, która ni z tego, ni z owego, nagle zniknęła ze sklepu Apple. I nikt tak naprawdę nie wie, kiedy możemy spodziewać się jej powrotu.

Tumblr niedostępny na iOS

Tumblr czasy największej świetności ma już za sobą — ale wcale nie oznacza to, że serwis nie ma swoich fanów. Regularnie zaglądają tam tysiące użytkowników, są prężnie działające społeczności które wzajemnie się napędzają. Dlatego jestem przekonany, że ten brak nie przejdzie niezauważony — i po resecie telefonu zdąży zirytować niemałe grono ludzi. Ale kilka dni temu Tumblr poinformował, że aplikacja zniknęła ze sklepu Apple — i w pocie czoła pracują nad tym, by jak najszybciej tam wróciła.

Zobacz też: Google pokazuje pazur i… usuwa uwielbianą przez użytkowników aplikację ze sklepu Play 

Rzekomym problemem który technologiczny gigant ma z aplikacją Tumblra dla iOS jest kwestia treści dla dorosłych. Filtry w mobilnej aplikacji nie działały — w serwisie można znaleźć sporo materiałów, które zdecydowanie nie są przeznaczone dla niepełnoletnich. Podobno z wyłączonymi filtrami można tam natknąć się nie tylko na dużo brutalnych materiałów, ale także solidną dawkę erotyki. A Apple nie wyraża na to zgody — a już na pewno nie bez możliwości ich przefiltrowania.

Na tę chwilę nie wiadomo kiedy aplikacja wróci do App Store’a. Prawdopodobnie jednak nikt nie chce pozwolić sobie na zbyt długą nieobecność — to w końcu jeden z największych sklepów na świecie, a instalacja z „zewnętrznych źródeł” u Apple nie jest tak prosta, jak w przypadku Androida — dlatego to Tumblrowi najbardziej powinno zależeć na tym, by trafić tam znowu jak najszybciej. Oby udało się to załatwić w ciągu najbliższych kilku dni, bo na tę chwilę najbardziej poszkodowani pozostajemy… my, użytkownicy, rzecz jasna.

Źródło: Tumblr

Do
góry