Power Rangers wracają w nowej grze na smartfony!

0

Minęło już sporo czasu od premiery Power Rangers: Legacy Wars. Była to smartfonowa bijatyka z kultowymi bohaterami w kolorowych trykotach. Osobom, które wychowywały się w latach 90 nie muszę chyba przypominać kim byli Power Rangers. Kilka dni temu do Google Play i App Store zawitała kolejna gra, której akcja dzieje się w tym właśnie uniwersum. Tym razem, mamy do czynienia z grą w stylu action RPG.

Mimo że gra zajmuje niespełna 100MB przestrzeni w smartfonie, po jej zainstalowaniu czeka nas jeszcze ściąganie dodatkowych plików. Warto znajdować się wtedy w zasięgu Wi-Fi, żeby niepotrzebnie nie nadwyrężać limitu danych, które oferuje wasz operator sieci. Pobieranie plików trwało u mnie jakieś 2 minuty, więc nie jest to przesadnie wielka ilość informacji, ale warto mieć to na uwadze. Niestety, ściąganie danych na tym się nie kończy. Gra często odmawiała posłuszeństwa. Czasami następowało rozłączenie z serwerem, po którym trzeba było znowu pobierać dane. Było to niestety dość uciążliwe, bo często na ekranie pojawiał się komunikat o błędzie połączenia. Nie sądzę, żeby wynikało to ze słabej jakości łącza internetowego bo w tym samym czasie mogłem korzystać z Wi-Fi na komputerze i wszystko działało tak jak zwykle.

Od razu po uruchomieniu gry, zostajemy rzuceni w wir akcji. Pierwsze minuty w grze to oczywiście samouczek, który pozwoli wam zapoznać się z ze sterowaniem i zasadami rozgrywki. Gracz steruje całym zespołem wojowników Power Rangers. Na pierwszy rzut oka gra wygląda jak „turówka”, ale jest to raczej „action RPG”. Kiedy docieramy do kolejnej hordy przeciwników, bohaterowie atakują ich sami, jednak gracz może wybierać ataki specjalne, które zadają dodatkowe obrażenia. Dla fanów serii, najbardziej spektakularnym elementem rozgrywki będą jednak walki z bossami. Wówczas, nasi Power Rangers będą mogli wskoczyć w swoje roboty i połączyć się w jednego wielkiego Megazorda. Zakładam, że wraz z rozwojem rozgrywki, również dla niego przewidziane są dodatkowe ataki, którymi będzie mógł zarządzać gracz.

Po każdej udanej misji gracz może na nowo wybrać zespół swoich Power Rangers, którzy wezmą udział w kolejnych walkach. Jak nie trudno się domyślić, wraz z rozwojem zabawy będzie można rozwijać ich umiejętności a także ekwipunek i poszczególne elementy kostiumu. Niestety, to jedna z tych gier w których dużą pomocą okażą się być mikropłatności. Wirtualną walutę wymienimy nie tylko na ulepszenia, ale również na punkty akcji, bez których nie będziemy mogli brać udziału w kolejnych misjach. Jak często bywa w tego typu grach, tu również panuje zasada „czekaj, albo płać”.

Power Rangers All Start to jedna z tych gier w których gracz nie musi tak na prawdę robić zbyt wiele. Walki mogą odbywać się niemal w całości automatycznie, a dodatkowo możemy nawet przyspieszyć czas. Tytuł dopiero co pojawił się w Google Play i App Store, więc w grze nie brakuje błędów. Oprócz tego o czym pisałem wcześniej, czyli zrywanego połączenia, zdarzają się również sytuacje w których szwankuje grafika i na planszy mało co widać, bo wszystko przysłaniają nam szare pola, które nie zostały wypełnione teksturami. Mam nadzieję, że wraz z kolejnymi aktualizacjami błędy te zostaną poprawione. Wydaje mi się, że Power Rangers All Stars to pozycja dedykowana fanom tej kultowej serii. Gracze, którzy nie znają kolorowych wojowników z japońskich filmów mogą szybko znudzić się tą zabawą…

Do
góry