Power Rangers: Legacy Wars — Wojownicy w kolorowych kombinezonach powrócili!

0

Power Rangers to kolejny serial, który większość dzieciaków wychowanych w latach 90 uznałaby za klasykę. Każdy miał wtedy swojego ulubionego wojownika i nikomu nie przeszkadzały obcisłe kombinezony, mizerna jakość efektów specjalnych czy pozostawiająca wiele do życzenia gra aktorska. Całkiem niedawno, w kinach pojawiła się kolejna filmowa adaptacja tego serialu. W Google i App Store nie mogło oczywiście zabraknąć aplikacji, która promowałaby tę produkcję. Tym razem, jest to trójwymiarowa bijatyka, która podobnie jak film, pozytywnie zaskakuje.

Sam nie oglądałem jeszcze nowe, kinowej odsłony Power Rangers jednak nie spodziewałem się, że produkcja tego typu będzie zbierała pozytywne recenzje. Po zapoznaniu się z kilkoma artykułami na temat filmu, tym chętniej sięgnąłem po grę, która okazała się być hybrydą bijatyki i turowego RPG.

Mechanika rozgrywki bazuje na powoli odnawiających się punktach walki i kartach najróżniejszych ataków. Kiedy wskaźnik znajdujący się w dolnej części ekranu pokaże liczbę pozwalającą wykorzystać określony cios lub wezwać innego wojownika, wystarczy kliknąć określoną kartę. Ataki można ze sobą łączyć. Jeśli wskaźnik walki akurat się ładuje, gracz może wycofać zawodnika do tyłu co dodaje grze więcej dynamiki i sprawia, że jest mniej podobna do skostniałych turówek.

Wraz z rozwojem gry, odblokowujemy kolejnych bohaterów a także otwieramy specjalne „morph boxes” w których ukryte są monety lub specjalne karty umacniające naszych Power Rangers. Rozgrywka odbywa się w systemie PVP, dzięki czemu możemy mierzyć się z graczami z całego świata. Na początku, po pierwszych walkach w samouczku, spodziewałem się nudnej turowej rozgrywki. Okazało się jednak, że rywalizacja z innymi graczami zupełnie odmienia charakter rozgrywki i naprawdę wciąga.

W grze nie brakuje oczywiście mikropłatności. Już po kilku walkach, kiedy okaże się, że nasi bohaterowie nie są jeszcze zbyt mocni, pojawi się pokusa wydania kilku złotych na odblokowanie paru skrzynek, których zawartość może wzmocnić Power Rangers. Na szczęście bonusy otrzymujemy również po upływie określonego czasu. Zasada „czekaj albo płać” nie ominęła i tej gry…

Najmocniejszą stroną Power Rangers: Legacy Wars jest przyjemna dla oka, trójwymiarowa oprawa graficzna i ciekawy sposób prowadzenia walk. Jeśli lubicie nietypowe bijatyki albo po prostu dobrze pamiętacie kolorowych wojowników z czasów dzieciństwa, warto zainstalować ten tytuł i sprawdzić go samodzielnie.

A gdyby nie spodobały wam się trójwymiarowe walki wojowników w kolorowych kombinezonach, polecam rozpikselowaną alternatywę w postaci Legends Of Heropolis.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry