Przed wyruszeniem do lasu, nie zapomnij zainstalować Atlasu Grzybów [iOS]

5

mushroomPora to jeszcze nie ta, ale nim się obejrzymy, można już będzie przemierzać lasy w poszukiwaniach skrywanych w tamtejszym runie pyszności. Jak sam autor opisywanej aplikacji twierdzi, powstała ona z braku porządnej alternatywy. Kiedy chciał w zeszłym sezonie wyruszyć na grzyby z mobilnym pomocnikiem, nie uświadczył wartego uwagi programu w AppStorze. Dlatego samodzielnie przygotował aplikację, która nie tylko jest źródłem wiedzy o 70 gatunkach grzybów na które możemy się natknąć naszych lasach, ale także posiada moduł pozwalający zidentyfikować znalezione na drodze gatunki po kilku charakterystycznych elementach.

mr02

Już na starcie atakowani jesteśmy regulaminem, który musimy zaakceptować by móc przejść do bazy danych. Tam, oczywiście, autor pisze wprost, że nie bierze żadnej odpowiedzialności za nieprawidłowe rozpoznanie na podstawie tamtejszych zdjęć i opisów. I tutaj już moje pierwsze zdziwienie — po przebrnięciu przez tych kilka bloków tekstu, nie uświadczyłem żadnego skrótu, który pozwoliłby mi się przenieść do głównego menu. Kombinowałem z gestami przesunięcia palca w kierunku którejś z krawędzi ekranu — nic. Po wyłączeniu aplikacji i odpaleniu jej od początku, podobny ślepy zaułek spotkałem klikając na czerwoną „wstęgę”, będącą skrótem do ABC grzybiarza, zestawu najważniejszych wskazówek i zasad dla wszystkich miłośników zbierania tych smakołyków.

mr01

Przejdźmy zatem do najważniejszej części. Z listy wybieramy interesujący nas gatunek, po kliknięciu na który otrzymujemy stronę ze zdjęciem prezentującym jego wygląd oraz zestawem podstawowych informacji związanych z jego wyglądem zewnętrznym, zaś na dole znalazły się gatunki z którymi można go pomylić. W spisie każdy grzyb oznaczony jest kolorem zielonym, żółtym bądź czerwonym — informują one o ewentualnych zagrożeniach płynących ze spożywania go przez ludzi.

Ciekawym modułem jest narzędzie pomagające identyfikować grzyby. Tam na ekranie znajdują się cztery grafiki, które zmieniamy gestem przesunięcia palcem w prawą/lewą stronę ekranu. Po wyborze wyglądu kapelusza, definiujemy wygląd tego co pod nim, stopki oraz podłoża, na jakim go znaleźliśmy. Następnie klikamy w celownik znajdujący się w prawym dolnym rogu ekranu i jeśli w bazie danych znajduje się gatunek o takim wyglądzie, zaraz mamy szansę zobaczyć który to.

m03

Jeżeli chodzi o interfejs i samo poruszanie się po Atlasie Grzybów, to nie ma tam nic trudnego. Aplikacja nie jest specjalnie rozbudowana, nie ma się nawet gdzie zgubić, no i samej zawartości oceniać nie będę, bo grzybiarz ze mnie żaden, ale jedynym rzucającym się w oczy niedociągnięciem jest brak wspomnianych przycisków powrotu w dwóch działach.

Program można pobrać w AppStorze za darmo, jednak jest to wersja testowa. Za odblokowanie dostępu do pełnej bazy danych, przyjdzie nam zapłacić 0,89 euro.

4+qrcode (3)  AppStore

  • Dominik Warszewski Irigoyen

    Żeby wyjść z tych ślepych uliczek wystarczy kliknąć w górą część ekranu (tam, gdzie jest skrawek zwiniętej kartki), ale autor recenzji ma rację to wymaga poprawienia przy kolejnej aktualizacji :)

  • consolida

    ” I tutaj już moje pierwsze zdziwienie — po przebrnięciu przez tych kilka bloków tekstu, nie uświadczyłem żadnego skrótu, który pozwoliłby mi się przenieść do głównego menu. Kombinowałem z gestami przesunięcia palca w kierunku którejś z krawędzi ekranu — nic. Po wyłączeniu aplikacji i odpaleniu jej od początku, podobny ślepy zaułek spotkałem klikając na czerwoną „wstęgę”, będącą skrótem do ABC grzybiarza, zestawu najważniejszych wskazówek i zasad dla wszystkich miłośników zbierania tych smakołyków.”

    Ja się zorientowałam od razu, wystaczy przeciez dotknąc tej zwiniętej karteczki, przecież to standardowy gest dodany w iOS – nic customowego :)

    A appka ogólnie bardzo mi się podoba, ładna, przejrzysta, idealna na lato ;)

  • consolida

    „I tutaj już moje pierwsze zdziwienie — po przebrnięciu przez tych kilka bloków tekstu, nie uświadczyłem żadnego skrótu, który pozwoliłby mi się przenieść do głównego menu. Kombinowałem z gestami przesunięcia palca w kierunku którejś z krawędzi ekranu — nic. Po wyłączeniu aplikacji i odpaleniu jej od początku, podobny ślepy zaułek spotkałem klikając na czerwoną „wstęgę”, będącą skrótem do ABC grzybiarza, zestawu najważniejszych wskazówek i zasad dla wszystkich miłośników zbierania tych smakołyków.”

    Ja tam poradziłam sobie od razu. Wystyarczy kliknąć na tą rozwijana karteczkę. Nie ma w tym nic trudnego- sama wcześniej korzystałam z podobnych gestów- to standardowy rodzaj przejsćia dodany w iOS, nic customowego, więc myslę, że kazdy miłośnik apple powinien być z nim zapoznany.

    A ogólnie appka super, ładna i przejrzysta, idealna na letnie wedrówki.:)

  • Malutki

    Na cholerę tu tag „Android” ?

    • Marcin

      Zwykły ludzki błąd. Poprawione.

Do
góry