Quertes — „obiady domowe” nabierają nowego znaczenia!

0

Na fali telewizyjnych programów kulinarnych i całkiem szybko rosnącej liczby restauracji wszelakich okazało się, że mamy w Polsce całkiem sporo kuchennych talentów. Jak widać, nie trzeba ukończyć prestiżowych szkół gastronomicznych (choć sama marzę o takiej jednej w Paryżu…), żeby umieć gotować. Naprzeciw wszystkim tym, którzy nie chcą bawić się w otwieranie bistro lub po prostu jeszcze ich na to nie stać, wychodzą twórcy aplikacji Quertes. To doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy lubią dzielić się jedzeniem lub testować naprawdę domową kuchnię.

Rozpoczynając pracę z aplikacją nie jest niezbędne logowanie, aczkolwiek z pewnością usprawni to poruszanie się po niej na dłuższą metę, niezbędne jest również gdy chcecie sprzedawać własne wyroby. Jeśli zdecydujecie się na rejestrację, możecie to zrobić z pomocą konta na Twitterze, Facebooku lub poprzez e-mail. Na stronie głównej będą wyświetlać się wszystkie dania, jakie mamy do wyboru. Aplikacja korzysta z lokalizacji GPS i sami możemy ustawić promień odległości, z jakiego będą spływać informacje. No właśnie – będą, bo na razie na mojej stronie głównej cisza, choć zaryzykowałam nawet rozszerzeniem wyszukiwania do 100 kilometrów. Wygląda na to, że programowi potrzeba znacznie więcej użytkowników, przynajmniej w Polsce (bo Quertes dostępne jest także w Anglii i USA), żeby w ogóle miało to sens.

Tak czy inaczej w trakcie wyszukiwania możemy ustawić filtry, na podstawie których utworzy się nasze menu. Sami decydujemy o tym, czy chcemy jedzenie z dostawą czy z odbiorem osobistym, a także dobieramy kategorię spośród kuchni świata, rodzajów dań oraz zgodnie z dietą, jaką stosujemy (oczywiście nie mogło zabraknąć wegańskiej, koszernej czy bezglutenowej). Na koniec możemy także ustalić widełki cenowe.

Jeśli chodzi o wystawianie się na łamach aplikacji, trzeba będzie podać adres i numer telefonu. Później już z górki – możemy dodawać do naszego profilu dania wszelakie, a nawet „Ukryte” czyli te, które bywają dostępne, ale na przykład dziś serwujemy coś zgoła innego. Jako Chefowie sami możemy ustalać częstotliwość naszych dostaw. Do działu „Teraz” wrzucamy te posiłki, które gotujemy dziś, jutro czy pojutrze. Spośród nich nasi klienci mogą wybierać dla siebie lunche czy kolacje. Kategoria „Oferty” to miejsce dla tych dań, które możemy przygotować na indywidualne zamówienie, jak choćby torty czy mini-catering. Najlepsze jest to, że sami ustalamy menu i ceny, a wszystko idzie prosto do naszej kieszeni.

Quertes to, mam nadzieję, nowy, silny gracz na rynku aplikacji. Sama trochę piekę, a żołądek ma ograniczoną pojemność, więc chętnie się z kimś podzielę. Poza tym to świetna motywacja do tego, być piec czy gotować jeszcze więcej. A skoro można wynajmować mieszkanie czy własny samochód, to czemu by nie sprzedawać jedzenia na podobnych zasadach? Jednak, jak już wspomniałam, potrzeba znacznie więcej użytkowników, by aplikacja zaczęła sprawnie działać. Póki co program wygląda prosto, ale nieźle, jest także łatwy w obsłudze i intuicyjny. Jednak z oceną wstrzymam się do czasu, gdy baza zapełni się ofertami. Czekam na to z wielką niecierpliwością.

Aplikacja dostępna jest za darmo dla użytkowników systemu Android oraz iOS.

Do
góry