Rayman Classic — klasyk, który przenosi nas w przeszłość

0

rayman-classic

Rayman to jedna z tych marek, które Ubisoft trzyma w garści i robi z nich nieustannie dobry użytek. Druga odsłona gry była swego czasu prawdziwą rewolucją (a od swej premiery zdążyła zagościć na najrozmaitszych platformach — zarówno stacjonarnych, jak i mobilnych). Kiedy nadszedł czas na powrót przygód uroczego bohatera, udało się zachować najwyższą jakość. No ale ile można brnąć w nowości — czasem trzeba wrócić do korzeni. I takimi korzeniami niewątpliwie jest pierwsza część Raymana. Gra, która już w czasach gdy powstała uchodziła za wymagającą. A jak wypada w wydaniu przenośnym, gdzie do dyspozycji dostaliśmy wyłącznie panele dotykowe?!

Rayman Classic to typowa gra platformowa osadzona w dwóch wymiarach. Nasz bohater śmiga od lewej do prawej, zmagając się z rozmaitymi wyrwami, lianami i wszędobylskimi przeciwnikami, którzy krążą po planszach, rzucają w naszym kierunku rozmaitymi przedmiotami i bywają złośliwi. A także niezwykle uciążliwi. Na szczęście gibkość, zwinność i unikalne umiejętności naszego bohatera sprawiają, że przeprawa ta staje się nieco bardziej znośna.

rayman

Tak jak wspomniałem, gra bywa problematyczna, gdy do dyspozycji mamy kontroler z zestawem klawiszy i wygodnych w użyciu rozwiązań. Jak zatem wypada w przypadku mazania po ekranie i użycia wirtualnej gałki analogowej? Jest… trudno. Trudniej, specyficznie i wymagało to — przynajmniej ode mnie — dłuższej chwili, bym przywyknął do tempa zabawy i rozwiązań, na które postawili twórcy. Na szczęście tworząc port na urządzenia mobilne, pomyślano o tym, że od czasu premiery Raymana minęły dwie dekady. Dlatego też zaimplementowano tryb, w którym ilość żyć które mamy do naszej dyspozycji jest nieograniczona — a to, trzeba przyznać, sporo nam w życiu ułatwi. Ale jeżeli macie ochotę sprawdzić się w wyzwaniach, które postawiono przed graczami tych dwadzieścia lat temu — to również nic nie stoi na przeszkodzie!

Pod względem oprawy Rayman Classic pozostał tą samą kolorową, rozpikselowaną i uroczą produkcją. Od kilku dni dostępna jest też ona całkowicie za darmo — Ubisoft postanowił podążać śladami Segi. Pamiętacie awanturę o Sonic CD, który z gry premium stał się darmowym, zaserwowano reklamy i za ich usunięcie muszą zapłacić również użytkownicy, którzy wcześniej grę nabyli? Tutaj sprawy, niestety, mają się identycznie. Jednak teraz Rayman Classic dostępny jest zarówno w AppStorze jak i na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo — zaś usunięcie reklam wycenione zostało na 0,99 euro.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry