Re-Volt3 — Kultowe, zdalnie sterowane autka wracają!

0

zrzut-ekranu-2016-12-06-o-14-09-13

Jest kilka gier, które chyba do końca życia będę wspominał z sentymentem, jako te, które skutecznie pożerały mój czas w dzieciństwie. Wiele z nich na pewno idealizuję, jednak w latach 90 nie można było wybrzydzać. Bardzo często grało się w to, do czego miało się dostęp. W moim przypadku, jedną z wyścigowych gier, które towarzyszyły mi najczęściej był Re-Volt, czyli symulator zdalnie sterowanych samochodzików. Dziś, ku mojej wielkiej radości, trafiłem na kontynuację tego tytułu, stworzoną z myślą o tabletach i smartfonach. Nie trzeba było długo mnie namawiać. Każda okazja jest dobra, żeby wrócić do czasów dzieciństwa.

Zacznę od pewnego drobnego niuansu, który dla wielu użytkowników smartfonów, korzystających z mobilnego internetu, może być dość istotny. Po uruchomieniu aplikacji, czeka na nas niespodzianka w postaci dodatkowych 200 MB danych do pobrania. Mając to na uwadze, dobrze jest ściągać grę w zasięgu sieci Wi-Fi, żeby niepotrzebnie nie nadwyrężać limitu transferu.

zrzut-ekranu-2016-12-06-o-14-09-36

Kiedy wszystkie pliki znalazły się na pokładzie mojego tabletu, z radością rozpocząłem pierwszy wyścig. Miałem nieco mieszane uczucia. Jak to bywa w przypadku tego typu „klasyków”, nowości zawsze budzą niepokój. W tym przypadku, zaczęło się od muzyki. Byłem nieco rozczarowany dynamicznym dubstepem, ale tylko ze względu na to, że w latach 90 taka muzyka w ogóle nie istniała. Takie brzmienia bardzo dobrze pasują do gier wyścigowych, więc po kilku pierwszych rundach, szybko zapomniałem, że w pierwszym Re-Volcie towarzyszył mi inny soundtrack. Druga zmiana, która od razu rzuciła mi się w oczy to duży nacisk położony na driftowanie. Grę przystosowano oczywiście do urządzeń mobilnych, dlatego gaz włącza się automatycznie. Przy strzałkach odpowiadających za sterowanie, umieszczono dodatkowo dwa hamulce. Skręcając w prawo i wciskając lewy hamulec, auto wpada w kontrolowany poślizg co pozwala szybciej i bardziej efektownie pokonywać zakręty. I tutaj sentymenty przegrały z frajdą ponieważ driftowanie w Re-Volt3 to naprawdę świetna zabawa.

zrzut-ekranu-2016-12-06-o-14-09-30

Nowości nie kończą się jednak na dubstepach i drifcie. Muszę przyznać, że po kilku rundach, zacząłem się nawet cieszyć, że twórcy Re-Volt3 dostosowali grę do współczesnych czasów. Świetnym pomysłem było np. wprowadzenie części samochodowych, którymi możemy ulepszać nasze pojazdy. Autek jest naprawdę dużo, podobnie jak sposobó na ich personalizowanie. W grze nie brakuje też kilku trybów rozgrywki w tym „multiplayer”. Same wyścigi to jednak nie jedyna interakcja z innymi graczami. W grze pojawia się giełda, na której można wymieniać się częściami.

zrzut-ekranu-2016-12-06-o-14-09-13

Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, postawiłbym na mikropłatności i popularną w takich wypadkach zasadę: „czekaj albo płać”. Co jakiś czas musimy zatrzymać rozgrywkę, do czasu aż pasek energii nie wypełni się punktami. Rozwiązaniem są oczywiście mikropłatności. Biorąc jednak pod uwagę, że grę pobieramy za darmo, było to do przewidzenia.

Podsumowując, nowy Re-Volt świetnie odnajduje się w świecie smartfonów i tabletów. To wciaż dynamiczna gra wyścigowa, pełna power-upów i rywalizacji. Tytuł dostępny jest na systemach iOS oraz Android.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry