Retro Soccer — Co tam PES2017. To jest futbol na miarę smartfonów!

0

Kilka dni temu pisałem o tym, że do Google Play i App Store trafił Pro Evolution Soccer. Mając jednak na pokładzie smartfona taką piłkę nożną jak Retro Soccer, naprawdę nie potrzebuję symulatorów w stylu PESa. Na małym dotykowym ekranie niezmiennie rządzą proste i nieskomplikowane gry futbolowe…

W grze wita nas sympatyczny siwy jegomość informujący o tym, że naszym głównym zadaniem będzie stworzenie drużyny „all-stars”, która sięgnie po najwyższe piłkarskie trofea. Chwilę później możemy rozpocząć pierwszy mecz treningowy, w którym biorą udział zawodnicy z naszych rezerw. Wspomniany bohater przewija się przez całą grę i pełni rolę naszego mentora w trenerskim świecie. Doradza, prowadzi tutorial i wyjaśni w jaki sposób działa gra.

Piłka nożna na smartfonach rządzi się swoimi prawami. Twórcy Retro Soccer odrobili pracę domową i wprowadzili tu bardzo wygodną mechanikę gry, bazującą na kliknięciach w dotykowy ekran i przesunięciach palcem. Takie rozwiązanie sprawdza się znacznie lepiej niż np. wirtualny joystick i przyciski imitujące prawdziwy, fizyczny kontroler. Gracz musi szybko podawać piłkę między zawodnikami i starać się jak najszybciej dotrzeć na pole karne przeciwnika i oddać strzał. Jeśli będziemy działali zbyt wolno, wślizg może szybko pokrzyżować nasze plany. Rozgrywka jest więc bardzo dynamiczna ale odrobina treningu sprawi, że szybko odnajdziemy się na wirtualnej murawie.

Zawodnicy, którzy dołączają do naszej drużyny przedstawieni są w postaci kart. Co trzy godziny możemy zdobyć nowych członków naszego „teamu”. Oprócz darmowych bonusów, istnieje też możliwość wykupienia boosterów z kartami za pieniądze zdobyte w grze. Tu oczywiście pojawiają się mikropłatności i możliwość kupowania wirtualnych monet za prawdziwe złotówki. Karty oprócz statystyk zawodników, różnią się też poziomem rzadkości. Swoją drogą, nie mam pojęcia, czemu w grze pojawia się hasło karty, skoro wszyscy piłkarze, których dołączamy do drużyny przypominają bardziej kolekcjonerskie figurki… Nie zmienia to jednak faktu, że możliwość zbierania różnych postaci znacznie podwyższa atrakcyjność Retro Soccer. I nie chodzi tu tylko o możliwość podziwiania naszej wirtualnej kolekcji. Gracz może dowolnie ustawiać na boisku poszczególnych piłkarzy, testując różne składy i dostosowując statystyki do odpowiednich pozycji.

Era oferuje tryb turniejowy oraz możliwość rozegrania pojedynczego meczu. W zamian za dobre wyniki, będziemy mogli odblokować ligę światową i puchar świata. Co jakiś czas możemy też oglądać w reklamy w zamian za dodatkowy pakiet monet, które wydamy na ulepszenia w dróżynie.

Grze towarzyszy bardzo klimatyczna oprawa audiowizualna. Jak sama nazwa wskazuje nie zabraknie tu dźwięków w stylu chiptune i rozpikselowanych (aczkolwiek trójwymiarowych) modeli postaci. Retro Soccer to mój nowy faworyt jeśli chodzi o piłkę nożną na smartfonach! Twórcy gry już zapowiadają wersję na Androida.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry