Robaks — polskie Wormsy z potencjałem

1

robaks

Worms to już gra klasyczna, która czasy swojej świetności ma już niestety za sobą. Dwuwymiarowa gra strategiczna z robakami strzelającymi do siebie najróżniejszymi brońmi była hitem lat 90-tych. Próby przeniesienia pozycji w świat 3D nie były udane i dopiero zeszłoroczna premiera Worms W.M.D, zbudowana na silniku oryginału, przywróciła serii blask. Wormsy doczekały się także odsłon na urządzeniach mobilnych, jednak nie cieszyły się ogromną popularnością. Do tematu robaków na telefonach podszedł Dominik Warszewski, który zainspirowany Wormsami oraz serią Angry Birds postanowił stworzyć Robaks — wariację na temat robaków z mechaniką „gniewnych ptaków”.

Dominik Warszawski to twórca gier i aplikacji o którym wspominaliśmy wielokrotnie. Jego Matrix Calculator to rozbudowane narzędzie do liczenia, Metire pomoże w kuchni przeliczając jednostki, a Mimesis wystawi na próbę wasze zdolności zapamiętywania. Jego najnowsza propozycja skierowana jest głównie dla graczy, ale nie tych wymagających szalenie rozbudowanych mechanizmów rozgrywki. W Robaks główny nacisk położony jest na przyjemne i dość minimalistyczne potyczki między tytułowymi robakami. Choć gra swoim wyglądem przypomina Wormsy, tak jej mechanika zbliżona jest bardziej do Angry Birds.

robaks

Gra oferuje trzy tryby. Kampania to klasyczne plansze i potyczki, niestety dość ubogie i bardzo minimalistyczne. Każdy kolejny poziom to także nowe stopnie trudności i bardziej rozbudowane areny. Robaks oferuje także rozgrywkę na współdzielonym ekranie, gdzie wykorzystując jedno urządzenie można grać w dwie osoby. Ciekawym trybem są zakłady, w których gracz obstawia i ogląda potyczki trzech wirtualnych drużyn. Za zdobyte z zakładów monety można zakupić dodatkowy ekwipunek, który przyda się w trybie kampanii. Monety zdobywane są również w samej rozgrywce dla jednego gracza, tak więc nie powinno być problemu z dostępnością broni i narzędzi pomagających w rozgrywce.

robaks

Robaks to także ciekawe bronie, a tych jest 12.

Mechanika z Angry Brids sprowadza się do sterowania robakami. Naciągane jak z procy bezkręgowce, przesuwają się po arenie walk w podskokach. Po dotarciu w zaplanowane miejsce wystarczy wybrać broń, wycelować i strzelić do wroga. Samo celowanie również odbywa się poprzez naciągnięcie toru lotu pocisku. Graficznie Robaks prezentuje się dość przeciętnie, a plansze nie są zbyt zróżnicowane. Brakuje mi także podkładu muzycznego, gdyż same efekty dźwiękowe nie robią wrażenia. Robaks chce być odpowiedzią na Wormsy. Trochę tej pozycji do nich brakuje, lecz potencjał jest. Za produkcją stoi jedna osoba i można jedynie mieć nadzieję, że produkcja doczeka się dalszego wsparcia i rozbudowania, nawet jeśli będzie to wymagało większych środków na produkcję i jednocześnie wprowadzenia opłat.

Gra jest dostępna w AppStorze i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Jabol

    Broniami? A cóż to za slowo? 😆 A nie brońmi jak już coś? oj kamilo nie podpisałeś się

Do
góry