Runeblade będzie pierwszym RPG na Apple Watch

1

Zrzut ekranu 2015-04-13 o 12.01.48

Premiera inteligentnego zegarka od Apple już tuż tuż. Jeżeli wydawało wam się, że będzie on służył wyłącznie do rysowania kwiatków które prześlecie znajomym, sprawdzaniu godziny czy kontrolowaniu powiadomień, to macie rację — wydawało wam się. Nie trzeba było bowiem długo czekać aby przekonać się, że i gier na nim nie zabraknie. Będą tytuły ponadczasowe (patrz: BlackJack Mini), urządzenie będzie też mogło poszczycić się wsparciem dla obecnych już na rynku produkcji (takiego doczeka się choćby Letterpad). Ale to nie wszystko, bowiem znaleźć tam będzie również produkcje na wyłączność — jedną z nich będzie zegarkowy RPG Runeblade.

Twórcy produkcji póki co nie zdradzili jeszcze za dużo na temat swojego dzieła. Wiadomo jednak, że walki nie będą trwały dłużej niż piętnaście sekund, a cała rozgrywka opierać się będzie o stukanie w dotykowy panel zegarka. Z powyższej zajawki wynika też, że całość będzie skąpana w estetyce klasycznego, radosnego, kolorowego fantasy. Będą czary, walka, statystyki i zastępy potworów do pokonania. Autorzy wyraźnie jednak akcentują, że gra w całości będzie odbywać się na zegarku, nie będzie dodatkiem do produktu z naszego smartfona czy tabletu. A wręcz przeciwnie — to iOS ma doczekać się aplikacji towarzyszącej! Produkcja ma być tytułem darmowym, w którym znajdzie się odrobina miejsca dla mikrotransakcji — i to właśnie je mielibyśmy realizować za pomocą aplikacji dla iPhone’a.

Zrzut ekranu 2015-04-13 o 12.12.59

Czy taki projekt ma szansę powodzenia? Runeblade wróżę spory sukces, w końcu będzie przecierał szlaki i już teraz wokół gry tworzy się dużo szumu. Zegarek od Apple wciąż jednak jest jeszcze tajemnicą. Noszą go póki co wyłącznie celebryci których zadaniem jest wypromowanie gadżetu, sporo się o nim pisze… jednak nie da się ukryć, że stosunkowo niewiele wiadomo o czasie działania urządzenia na baterii. Mówi się o kilkunastu godzinach standardowej pracy, pytanie brzmi zatem na ile wystarczy mocy, jeśli zechcemy trwonić ją na gry wideo? Czy będziemy musieli go ładować wówczas kilka razy dziennie? Inną sprawą jest to, czy naprawdę potrzebujemy ich wszędzie, nawet w zegarku? Nawet jako ich ogromny miłośnik, szczególnie w ujęciu mobilnym, mam spore wątpliwości. Czas pokaże — póki co czekam na więcej wieści związanych z samą produkcją, a także pierwsze opinie ze strony szczęśliwców którzy już niebawem będą nosić gry na nadgarstku.

Źródło: Wired, oficjalna strona projektu.

Do
góry